BLAST: Na'Vi z awansem na wiosenne finały!

13.02.2021 Aleksander Kurcoń
fot. ESL | Bart Oerbekke

Twistzz robił, co mógł na Trainie, ale ostatecznie w pojedynkę nie był w stanie przeciwstawić się Natus Vincere. Rosjanie i s1mple ostatecznie pokonali FaZe 2:1 i awansowali na wiosenne finały.

  • Na'Vi 2:1 FaZe (Inferno 16:8, Nuke 11:16, Train 19:17)

Rywalizacja pomiędzy dwoma gigantami rozpoczęła się na Inferno, mapie wybranej przez FaZe. Europejski skład zaliczył jednak falstart, rozgrywając mocno przeciętną stronę terro, wygrywając jedynie w sześciu rundach. Twistzz i spółka mogli zaś zobaczyć w drugiej części spotkania, jak powinna wyglądać gra terrorystów na Inferno. Tę srogą lekcję udzielili zawodnicy Na'Vi, którzy świetnie czuli się w ataku, szybko doprowadzając ten mecz do końca. Warto wspomnieć o obecności B1Ta w zespole, czyli szóstego gracza Na'Vi. Ukrainiec miał czynny udział w zwycięstwie, zdobywając 18 fragów (trzeci wynik w zespole).

Po przerwie przenieśliśmy się na Nuke'a. Był to dosyć ryzykowny wybór Na'Vi zważając na to, jak FaZe rozprawiło się wczoraj z Liquid na terenie elektrowni atomowej. Rosyjsko-ukraiński zespół szybko się przekonał, że nie była to dobra decyzja. FaZe poza krótkim epizodem, trwającym dokładnie cztery rundy, miało spotkanie pod kontrolą. Efekt? Prowadzenie 10:5 do przerwy. Po zmianie stron coldzera i spółka nadal trzymali rękę na pulsie, ostatecznie kończąc mecz wynikiem 16:11.

Decydującą i zarazem najbardziej emocjonującą mapą spotkania był Train. To właśnie na pociągach oglądaliśmy come-backi z jednej i drugiej strony, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Początkowa dominacja FaZe nie miała znaczenia, gdy Na'Vi od 7. rundy doszło do głosu. Ekipa Twistzza wróciła jednak do gry pod koniec pierwszej połowy i za sprawą niezłej serii zwycięstw ponownie wyszła na prowadzenie. Rosjanie i s1mple jednak i z takich tarapatów potrafili wyjść i mimo gry po stronie atakującej opanowali na moment sytuację. FaZe, a w zasadzie Twistzz mimo wszystko się nie poddawał. Kanadyjczyk grał rewelacyjnie i samodzielnie ciągnął do przodu cały zespół, będąc głównym ogniwem obrony zespołu. Ta spektakularna wymiana ciosów musiała się zakończyć w jeden sposób – dogrywką.

Doliczony czas gry przyniósł również wiele emocji. Ostatecznie mecz zakończył się w iście teatralny sposób – clutchem Perfecto 1vs2. Rosjanin opanował nerwy, wyeliminował coldzerę i olofmeistera, rozbroił bombę i ustanowił wynik spotkania na 19:17. W tym miejscu warto wspomnieć o heroicznej postawie Twistzza, który na Trainie zdobył aż 44 fragi. Było to jednak za mało na tak grającego przeciwnika. Tym samym to Na'Vi jest kolejnym finalistą wiosennego BLASTA.

Polską transmisję z wszystkich przystanków BLAST Premier w 2021 roku będzie można oglądać na kanale ESPORT NOW na platformie twitch.tv oraz youtube.

Inne tego autora