FaZe Clan traci szansę na zdobycie trofeum BLAST Pro Series Global Final. W finale dolnej drabinki uznało bowiem wyższość Liquid.

European Union FaZe

1

BLAST Pro Series Global Final
Finał dolnej drabinki

Mirage
(8:7; 5:9)

Dust2
(8:7; 8:5)

Nuke
(7:8; 3:8)

United States Team Liquid

2

Mirage

Potyczka numer jeden rozpoczęła się od wygranej pistoletówki przez Liquid. Dzięki temu Amerykanie w kolejnym starciu odczuwali o wiele większy komfort finansowy, niż ich rywale. W mgnieniu oka zatem na tablicy wyników pojawiło się 3:0. W dalszym etapie spotkania aż do 9. rundy obserwowaliśmy, jak grono nitr0 dominuje enemy. Nie mogło to natomiast trwać wiecznie. FaZe po wielu porażkach znalazło złoty sposób na przeciwną drużynę i powróciło w pięknym stylu z rezultatu 1:7 do 8:7.

Druga część widowiska przebiegała bardzo podobnie do tej wcześniejszej. Ponownie z początku Team Liquid radził sobie lepiej, niż europejska formacja. Udało mu się po chwili osiągnąć ogromną przewagę – 15:9. Gdy wydawało się, że amerykańska piątka ma wszystko pod kontrolą, olofmeister i reszta jego paczki wzięli się w garść. Krok po kroku zbliżali się do dogrywki, aż w 28. odsłonie TL zadało im ostateczny cios, który zakończył rywalizację – 16:13.

Dust2

FaZe Clan było świadome, że jeżeli przegra spotkanie na D2, pożegna się z LAN-em. Nie mogło sobie więc na to pozwolić i od pierwszych rund pokazywało bardzo solidnego CS-a. Co prawda po pewnym czasie oddało inicjatywę enemy, ale i tak po piętnastu pojedynkach miało jedno oczko więcej na swoim koncie.

Zmiana stron przyniosła nam masę emocji. Zarówno jedni, jak i drudzy pragnęli triumfu na jednej z najbardziej znanych map w CS:GO. Toczyły się naprawdę wyrównane zawody, ale koniec końców ktoś musiał je wygrać. Tym kimś była ekipa olofmeistera, która pokonała czwarty najlepszy zespół na świecie według HLTV – 16:12.

Nuke

Skoro doszło do remisu 1:1 – przyszła pora na Nuke'a! Ten zaczął się idealnie dla FaZe, które zaliczyło trzy udane ataki z rzędu. Szybko natomiast straciło prowadzenie, gdy tylko Liquid zakupiło lepsze bronie oraz granaty. Amerykanie nie potrafili jednak w pełni zniszczyć drużyny raina. Ta bowiem zaskakiwała ich niektórymi wejściami, przez co przed decydującą połową prowadzili tylko 8:7.

Następna część nie potrwała zbyt długo. NiKo i spółka mieli olbrzymie problemy po CT, które perfekcyjnie wykorzystywali podopieczni adreNa zamykając zmagania wynikiem 16:10!

Wszystkie mecze w ramach BLAST Pro Series Global Final obserwować można na kanale Piotra „izaka” Skowyrskiego.