Dla jednych debiut okazał się meczem marzeń, podczas gdy dla innych istnym koszmarem. Vitality rozsmarowało Evil Geniuses w inauguracyjnym starciu grupy C na BLAST Premier Spring 2022.

Na początek zmagań w grupie C wielu fanów CS:GO czekało z wypiekami na twarzach. Każdy z czterech zespołów w stawce przeszedł przynajmniej drobne zmiany w okresie międzysezonowym. Rywalizację zaczął mecz, wzmocnionego duńskim tercetem z Astralis, Vitality i kompletnie odświeżonym Evil Geniuses.

Starcie brutalnie udowodniło gigantyczną różnicę między europejskim, a amerykańskim Counter Strikiem. Scena za oceanem powoli staje na nogi, ale najwyraźniej jeszcze trochę to potrwa. Dysproporcja między oboma zespołami była kolosalna. Vitality oddało rywalom trzy rundy w pierwszej połowie i na tym się w zasadzie skończyło. Francusko-duńska formacja wprost przejechała się po przeciwnikach. Pszczółki do triumfu poprowadzili liderzy składu – Dan „apEX” Madesclaire oraz Mathieu „ZywOo” Herbaut. Debiutanci sprowadzeni z Astralis Emil „Magisk” Reif i Peter „dupreeh” Rasmussen nie musieli się specjalnie wysilać, chociaż i tak zagrali całkiem przyzwoite spotkanie. Nie mogą tego o sobie powiedzieć nowe twarze Evil Geniuses. Dla Jake'a „Stewiego2k” Yipa, Timothy'ego „autimatica” Ta i Williama „RUSHA” Wierzby początek współpracy z EG miał wyglądać zupełnie inaczej.

Vitality pozostaje w górnej drabince i zmierzy się z zwycięzcą meczu Team Liquid – FaZe Clan. Evil Geniuses przyjdzie spotkać się z przegranym tego pojedynku.

France Vitality 16:3 Evil Geniuses United States (Inferno)