G2 Esports zaczyna 2021 rok od zwycięstwa. Podopieczni Damiena „maLeK” Marcela pokonali FURIE, w której swój debiut zaliczał Lucas „honda” Honda.

  • European Union G2 2:1 Brazil FURIA

Mogliśmy się spodziewać, że rywalizacja wystartuje od Inferno. FURIA lubi je bowiem rozgrywać, a Nikola „NiKo” Kovač miewa na niej gorsze momenty. Przed przerwą zimową brazylijska paczka wygrała z międzynarodową ekipą na nim dwukrotnie, zatem w tym spotkaniu czuła się całkiem pewnie. Okazało się natomiast, że G2 wyciągnęło wnioski z minionych porażek i na wspomnianej mapie wyglądało o niebo lepiej, niż wcześniej – przede wszystkim w defensywie, dzięki której triumfowali nad przeciwnikiem 16:12.

Yuri „yuurih” Santos i spółka nie chcieli być gorsi i także postanowili zaskoczyć rywala na jego lokacji. G2 Esports chciało zamknąć widowisko na Mirage'u, ale FURIA Esports na to nie pozwoliła. Po zaciętej potyczce mogła śmiało krzyknąć z radości, ponieważ zwyciężyła 16:14.

Tablica wyników wskazywała więc remis. Było 1:1, lecz ostatecznie serwer musiał wyłonić lepszy skład. Decydujące zmagania odbyły się na Nuke'u, którego pod kontrolą miało G2. Reprezentanci podanej marki zakończyli pojedynek rezultatem 16:10, który głównie był efektem ich świetnej ofensywy.

Polska transmisja turnieju BLAST Premier Global Finals jest dostępna na kanale ESPORT NOW na platformie twitch.tv, a jej partnerami są firmy forBET oraz Logitech. W gronie komentatorskim znaleźli się Radosław „mad1” Florkowski, Oskar „Deerfluffy” Formella, Jakub „swelder” Grzegorski, Olaf „szeregowy” Ostrowski oraz Dominik „domek” Nowakowski.