FURIA po raz kolejny udowadnia, że zasługuje na tytuł TOP1 Ameryki Północnej. Brazylijczycy pokonali Liquid 2:1 i pozostali w BLAST Premier Spring 2020 Finals. Zespół Stewie2k odpadł zaś z rozgrywek.

  • Brazil FURIA 2:1 United States Liquid (Vertigo 16:10, Nuke 10:16, Mirage 16:8)

Spotkanie w drabince przegranych rozpoczęło się na Vertigo – był to pick FURII. Brazylijczycy rzeczywiście od samego początku nadawali ton rywalizacji. W końcówce pierwszej połowy stracili jednak kontrolę nad wydarzeniami na mapie i tę cześć spotkania przegrali 7:8. Po zmianie stron Liquid wygrało pistoletówkę i wydawało się, że amerykańsko-kanadyjski team jest na doskonałej drodze do zwycięstwa na Vertigo. Nic bardziej mylnego. FURIA na pierwszym „fullu” przejęła inicjatywę i zaczęła wygrywać rundę za rundą, doskonale broniąc bombsite'ów. Brazylijczycy zaliczyli genialną serię dziewięciu zwycięstw z rzędu i zakończyli mapę wynikiem 16:10. Znakomity mecz zagrał przede wszystkim yuurih, który zgromadził aż 29 fragów na koncie.

Rywalizacja przeniosła się na wybór Liquid – Nuke'a. NAF i spółka poza potknięciem na początku udowadniali, że świetnie czują się w ataku na elektrownię atomową. Efekt? Prowadzenie 9:6, mimo gry jako terroryści. Po zmianie stron Liquid kontynuowało swoją realizację celu i nie dopuszczało FURII nawet do wygrania dwóch rund z rzędu. W rezultacie amerykańsko-kanadyjski zespół zdobył Nuke'a wynikiem 16:10. Tym razem na serwerze błyszczęli NAF i EliGE, którzy zdobyli kolejno 24 i 25 fragów.

Decydującą mapą był Mirage. Jest to jedna z ulubionych map FURII, co było widać jak na błoni już od samego startu rywalizacji. Brazylijczycy grając po stronie terrorystów dominowali rywala, grając tak, jak już nas do tego przyzwyczaili – agresywnie i szybko. Na efekty nie trzeba było długo czekać – prowadzenie 11:4 najlepiej oddaje przebieg pierwszej połowy. Po zmianie stron Liquid wyraziło nieśmiało chęć powrotu, wygrywając kilka rund na początku drugiej części gry. To wszystko było jednak za mało na FURIĘ, która ostatecznie pokonała przeciwnika wynikiem 16:8. Liderami Brazylijczyków byli tym razem KSCERATO i VINI, którzy zdobyli 22 i 24 fragi. Tym samym Latynosi pozostają w grze o główną nagrodę – 160 tysięcy i wyjazd na globalne finały BLASTA. Póki co nie znają swojego kolejnego rywala – będzie to przegrany z dwójki MIBREvil Geniuses. Liquid z kolei żegna się z rozgrywkami.

Polska transmisja turniejów BLAST odbywa się na oficjalnych kanałach ESPORT NOW na platformach Twitch, Youtube i Facebook, a całość komentują między innymi Olek „Vuzzey” Kłos, Radosław ‘Mad1’ Florkowski, Adam ‘Destru’ Gil, Oskar ‘Deerfluffy’ Formella oraz Jakub ‘Swelder’ Grzegorski. Partnerem polskiej transmisji są Media Expert oraz forBET.