BLAST Premier Spring 2020 Finals wkracza w decydującą fazę. W Europie pozostało jedynie cztery drużyny na placu boju, w Ameryce Północnej zaś trzy. Ozdobą sobotnich spotkań będzie pojedynek dwóch najlepszych graczy na świecie – s1mple'a i ZywOo.

Sobotni dzień z BLASTEM rozpoczną dwie europejskie drużyny – Complexity i FaZe. Bez wątpienia oba zespoły są w bardzo wysokiej formie – szczególnie ekipa coldzery, która w ubiegły poniedziałek wskoczyła podium rankingu HLTV. Wydaje się, że wzięcie do składu Bymasa było strzałem w dziesiątkę – Litwin póki co dobrze odnajduje się w nowej rzeczywistości i wyrasta na mistrza clutchy. W Complexity zaś w genialnej dyspozycji jest blameF. Duńczyk w ostatnich tygodniach właściwie nie zalicza słabych map, a co ciekawe najgorzej wypadł w starciu z Honoris na Vertigo. 23-latek na BLAŚCIE jednak gra jak z nut, niszcząc każdego na swojej drodze. blameF wyrasta na poważnego kandydata na tytuł MVP, ale do tego potrzebuje osiągnięcia drużynowego. Na jego szczęście wygląda na to, że Complexity jest na najlepszym kursie do sukcesu. Warto pamiętać, że FaZe i Complexity mają jeszcze możliwość potknięcia się – porażka nie przekreśla szans ani jednych ani drugich na wygranie BLASTA. Zwycięzca tego meczu trafi jednak do wielkiego finału turnieju, przegrany zaś będzie musiał stoczyć walkę z wygranym meczu Na'ViVitality.

W drugim meczu na dziś czeka nas starcie Natus Vincere z Vitality. Obie drużyny znalazły się w drabince przegranych po niezbyt udanych spotkaniach kolejno z Complexity i FaZe. Porażka ekipy s1mple'a z blameF i spółką była zaskoczeniem, Francuzi zaś otrzymali solidną lekcję CS:GO od europejskiego składu prowadzonego przez NiKo. Zarówno Vitality, jak i Na'Vi odkuli się już w drabince przegranych. Szczególnie rosyjsko-ukraiński skład może być z siebie zadowolony, bo pokonał G2, czyli nowego lidera światowego rankingu. Francuzi zaś gładko pokonali NiP. Jak zakończy się finał drabinki przegranych? Ciężko cokolwiek tutaj przewidywać, jedno jest jednak pewne – na serwerze zobaczymy dwóch najlepszych graczy na świecie, czyli pojedynek s1mple'a z ZywOo. Będzie to z pewnością ozdoba turnieju, której nie można przegrać.

W Ameryce Północnej zobaczymy zaś starcie amerykańsko-brazylijskie. Stawką spotkania awans do wielkiego finału lub odpadnięcie z turnieju. Faworytem spotkania jest zdecydowanie FURIA – Brazylijczycy w ostatnim czasie wyrośli na najlepszą drużynę Ameryki Północnej. Dodając do tego ostatnio dobrą formę MIBR-u, możemy dojść do wniosku, że na Nowym Kontynencie trwa kontr-ofensywa Brazylii. Tamtejsza scena w końcu w ubiegłym roku była w odwrocie, a na BLAŚCIE to właśnie gracze z Kraju Kawy radzą sobie najlepiej. Evil Geniuses z kolei postarać się o jak najlepszy wynik na obecnie trwającym turnieju. Ekipa tarika wypadła ostatnio z TOP10 rankingu HLTV i musi zrobić wszystko, by wrócić do tego elitarnego grona. Wygrana BLASTA z pewnością by im w tym pomogła. Najpierw jednak trzeba pokonać FURIĘ.

Harmonogram na dziś:

  • European Union Complexity – European Union FaZe
  • Russian Federation Natus Vincere – France Vitality
  • Brazil FURIA – United States Evil Geniuses

Polska transmisja turniejów BLAST odbywa się na oficjalnych kanałach ESPORT NOW na platformach Twitch, Youtube i Facebook, a całość komentują między innymi Olek „Vuzzey” Kłos, Radosław ‘Mad1’ Florkowski, Adam ‘Destru’ Gil, Oskar ‘Deerfluffy’ Formella oraz Jakub ‘Swelder’ Grzegorski. Partnerem polskiej transmisji są Media Expert oraz forBET.