Dobra pasja FURII z ostatnich tygodni właśnie ma swój koniec. Brazylijczycy przegrali z Evil Geniuses i kończą BLAST Premier Spring 2020 Finals na trzecim miejscu. EG zagra w finale z MIBR.

  • Brazil FURIA 1:2 United States Evil Geniuses (Vertigo 16:14, Inferno 14:16, Train 12:16)

To był bardzo zacięty pojedynek, najprawdopodobniej najbardziej wyrównany z amerykańskich finałów BLASTA. Co ciekawe, mimo że FURIA ostatnio jest w niesamowitej formie, a EG wręcz przeciwnie, to historia pokazywała, że to Amerykanie powinni być zdecydowanym faworytem. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy oba składy mierzyły się ze sobą wiele razy, rozegrano 20 map – FURIA wygrała jedynie trzy, ani razu nie pokonała EG w pojedynku BO3. Zwycięstwo ekipy tarika z dzisiejszej nocy nie jest więc aż tak zaskakujące, jakby mogło się wydawać na pierwszy rzut oka.

Niemniej jednak pierwsza mapa – Vertigo – wpadła na konto FURII. Brazylijczycy od samego początku wskoczyli na wysokie obroty i pierwszą połowę wygrali 10:5. Po zmianie stron zaczęły się jednak kłopoty Brazylijczyków, które rosły wprost proporcjonalnie do formy Evil Geniuses. Amerykanie po TT czuli się znakomicie i dogonili przeciwnika, a nawet wyprzedzili go wynikiem 14:12! W końcówce mapy tarik i spółka wytracili jednak swój impet, co wykorzystali Latynosi. Bardzo dobre występy HEN1EGO, yuuriha i arTa zaowocowały zwycięstwem 16:14. Po stronie EG niesamowitą pracę wykonał stanislaw, zdobywając aż 28 fragów i będąc najlepszym graczem na serwerze. Kanadyjczykowi zabrakło jednak wsparcia od strony gwiazd EG czyli chociażby Brehze'a, który zamykał tabelę.

Rywalizacja przeniosła się na Inferno – picku Evil Geniuses. O tym, że był to dobry wybór Amerykanie przekonali się na początku spotkania, kiedy wyszli na prowadzenie 6:0. Słaba końcówka pierwszej połowy spowodowała jednak, że tę część spotkania nie kończyli z tak imponującą, a o wiele mniejszą przewagą – 8:7. Po zmianie stron FURIA nabrała jeszcze większego wiatru w żagle. Brazylijczycy uciekali przeciwnikom i wyszli nawet na prowadzenie 14:11. W tym momencie powtórzył się jednak scenariusz z Vertigo, tylko z odwróconymi rolami – to Evil Geniuses świetnie finiszowało, wygrywając pięć rund z rzędu i kończąc mecz wynikiem 16:14.

Decydującą mapą był Train. Starcie na Pociągach przypominało wymianę ciosów niczym z bokserskich desek ringu. Tę wymianę po pierwszej połowie wygrywała FURIA 9:6. Po zmianie stron, kiedy Evil Geniuses wcielili się w rolę broniących, narracja z wymiany ciosów zamieniła się w okładanie jednego przeciwnika do krwi. Na swój poziom w końcu wskoczyli Brehze i CeRq, co od razu znalazło odzwierciedlenie w wyniku – EG wygrywało seriami i ostatecznie zakończyło mecz wynikiem 16:12. Tym samym to Amerykanie zagrają w wielkim finale z MIBR-em. FURIA zaś zajęła trzecie miejsce i wzbogaciła się o 15 tysięcy dolarów.

Polska transmisja turniejów BLAST odbywa się na oficjalnych kanałach ESPORT NOW na platformach Twitch, Youtube i Facebook, a całość komentują między innymi Olek „Vuzzey” Kłos, Radosław ‘Mad1’ Florkowski, Adam ‘Destru’ Gil, Oskar ‘Deerfluffy’ Formella oraz Jakub ‘Swelder’ Grzegorski. Partnerem polskiej transmisji są Media Expert oraz forBET.