Nie będziemy mieli więcej Polaków na EMEA Challengers Playoffs. Z turnieju kwalifikacyjnego, czyli Challengers 2, odpadł Mikołaj „Mickebwoy” Chojnacki i jego Rix.GG Thunder.

Rix.GG Thunder w Challengers 2 powalczyło nieco dłużej, niż miało to miejsce w Challengers 1. Tym razem Błyskawice co prawda przegrały pierwszy mecz z Giants Gaming 0:2, ale już w drabince przegranych wyrzucili z turnieju Alliance 2:0. MEcz ten mógł napawać nadzieją, bo  europejski skład nie był bynajmniej faworytem do odpadnięcia z rozgrywek w pierwszej kolejności.

Wczoraj odbył się mecz drugiej rundy drabinki przegranych, w ramach którego Rix.GG Thunder podjęło TENSTAR. Pojedynek brytyjsko-brytyjski zakończył się niestety na korzyść TENSTAR, które triumfowało 2:0. Rix.GG ma jednak czego żałować, bo na obu mapach przez długi czas grało jak równy z równym ze swoim przeciwnikiem. Piętą achillesową okazały się drugie połowy, fatalne w wykonaniu Błyskawic. Szczególnie mocno było to widoczne na drugiej mapie, gdzie Mickebwoy i spółka prowadzili już 9:5, by finalnie przegrać 9:13.

Challengers 2 nadal trwa – w finale górnej drabinki zmierzą się Team Liquid i Giants Gaming. Szczególnie ci drudzy to niespodzianka turnieju i dowód na to, jak korekty potrafi wpłynąć na drużynę. Do Giants dwa tygodnie temu dołączyli Davidp i Ambi i organizacja z przeciętnej stała się jednym z faworytów do pojechania na EMEA Challengers Playoffs. W grze pozostało cztery drużyny, oprócz wcześniej wymienionych są jeszcze Fnatic i TENSTAR. Do kolejnych rozgrywek zakwalifikują się tylko dwie najlepsze ekipy.