Europejska odsłona IEM Fall wyłoniła pierwszych uczestników Majora z naszego regionu. Już za miesiąc do Sztokholmu na pewno powrócą gracze Astralis oraz Ninjas In Pyjamas.

Nadchodzi Major i jak, co turniej tej rangi powróciło imponujące formą Astralis. Duńczycy wciąż pozostają niepokonani na IEM Fall. Ekipa dupreeha pokonała wczoraj Complexity, dzięki czemu już teraz jest pewne gry w play-offach. W takiej samej sytuacji jest Ninjas In Pyjamas. Nindże dominują grupę D i po czterech potyczkach wciąż mają komplet punktów. Wczoraj w derbach Szwecji zespół dev1ce’a nie dał żadnych szans, słabo prezentującemu się fnatic, dzięki czemu także zapewnił sobie miejsce na Majorze w Sztokholmie.

Pewne gry w play-offach IEM Fall jest także Copenhagen Flames. Zespół roeJa, aby awansować na Majora, potrzebuje lepszego wyniku niż ćwierćfinał, bo nie zakwalifikował się do wcześniejszych wydarzeń RMR, a więc pozostaje bez jakichkolwiek dodatkowych punktów w tabeli regionalnej.

Nieprawdopodobnie emocjonująco przedstawia się sytuacja w grupie C. Tam Sprout MAD Lions straciło już szanse na awans, ale podopieczni kubena wczoraj mocno pomogli ekipie mantuu i hadesa. Lwy pokonały Dignitas, a więc to zostało spuchnięte na czwartą lokatę, mając na koncie tylko 6 punktów. To o 3 mniej niż VItality, ENCE oraz OG. To właśnie pomiędzy tymi drużynami rozegra się walka o awans do fazy play-off.

W ostatniej kolejce fazy grupowej ENCE zagra ze Sprout, Vitality podejmie Digntias, a OG MAD Lions. Możemy więc mieć nadzieje, że w play-offach IEM Fall zobaczymy zarówno mantuu, jak i  dychę i hadesa.

  • 21:45 – OG vs MAD Lions

  • 21:45 – Sprout vs ENCE