Dziś dobiegł końca pewien etap. ANGE1 ogłosił, że odchodzi z HellRaisers, które było dla niego domem przez 6 lat.

Kirill Karasiow trafił pod banderę wspomnianej marki w marcu 2014 roku, kiedy esport zaczynał się coraz mocniej rozwijać. Jego debiut miał miejsce na najważniejszych zmaganiach dla wszystkich ekip – Majorze w katowickim Spodku. W ramach EMS One 2014 HellRaisers dotarło do ćwierćfinału, co było całkiem przyzwoitym rezultatem.

W dalszej części przygody z HR, Ukrainiec zwyciężał między innymi EU Minor – Columbus 2016, Copenhagen Games 2016, Bets.net Masters: S1 oraz zdobywał srebro chociażby na DreamHack Open Tours 2017 Moche XL Esports 2018. Podsumowując – trochę tych LAN-ów będąc członkiem HellRaisers zwiedził.

Najważniejszą informacją dla sympatyków ANGE1-a jest fakt, że dalej pozostaje aktywnym graczem. Nie zamierza kończyć kariery mimo 30. lat na karku i dalej chce walczyć o sukcesy w esporcie. Jak wynika z jego słów – jest smutny, że kończy działać z HR, natomiast wie, że ten ruch przyniesie mu korzyści.

Chwilę po informacji od ANGE1-a na światło dzienne wyszedł także komunikat o tym, że HellRaisers przesuwa resztę dywizji CS:GO na ławkę rezerwową. Mowa o nukkyeFlarichuAiyvaN. Jeśli chodzi o crusha, to ten postanowił wybrać tą samą opcję co jego starszy kolega i opuścić organizację.