AGO Gaming w ramach ćwierćfinału SkinHub Champion Season 2 zmierzyło się z serbską formacją Valiance. Była to kolejna wygrana polskiej drużyny w dniu dzisiejszym.

Poland AGO Gaming

2

Faza pucharowa
Skinhub Season 2
Drabinka wygranych

Inferno
(7:8; 9:3)

Cobblestone
(11:4; 5:6)

Valiance Serbia

0

Inferno

Pierwszą mapą tego spotkania miało być wybrane przez Serbów Inferno. Zawodnicy AGO Gaming zostali kompletnie zmiażdżeni przez rywali w rundzie pistoletowej, jednak już po chwili odbili się za sprawą czterech zabójstw Furlana z pistoletu. Valiance od tego momentu zaczęło się mocno gubić w swojej grze, wręcz zdarzały im się zabójstwa własnych partnerów. Największe problemy z adaptacją do warunków gry miał Hunter, który był kompletnie niewidoczny w grze swojej formacji. Bośniak przebudził się dopiero w ósmej rundzie, kiedy to zdobył pięć zabójstw, w tym po raz kolejny na zawodniku swojej drużyny. To jednak pozwoliło Valiance się przełamać i rozpocząć odrabianie strat. Na fali świetnej akcji huntera udało im się zdobyć trzy kolejne punkty i podłamać ekonomię polskiej formacji. Zaskakująco świetnie zaczęli sobie radzić i byli w stanie nawet doprowadzić do wyniku 8:7 przy zmianie stron. Druga runda pistoletowa wpadła już na konto polaków, pomimo tego, że Djoxic zdobył aż cztery zabójstwa. Polacy niesamowicie dobrze radzili sobie w momencie, kiedy udawało im się opanować strefy detonacji i ich rywale byli kompletnie bezradni podczas prób rozbrajanie bomby. Kawał dobrej gry po stronie terrorystów pokazał nam phr i przy jego udziale AGO wygrało pierwszą mapę.

Cobblestone

Na własnej mapie Polacy nie byli w stanie wygrać rundy nożowej i niestety byli zmuszeni do rozpoczęcia gry po stronie atakującej. Mimo tego rozpoczęli grę od bardzo solidnej rundy pistoletowej i robili to, co jest najlepsze po stronie atakującej, czyli łamali ekonomię drużyny przeciwnej. Niestety Valiance odpowiedziało już w rundzie czwartej i prawie udało im się to zrobić w rundzie kolejnej, jednak wtedy niesamowitego ace zdobył snatchie, który przy okazji zdobył punkt w sytuacji jeden na trzech. To kompletnie podłamało Serbów, którzy przez kolejne rundy borykali się z potężnymi problemami ekonomicznymi. AGO po stracie kolejnego punktu natychmiastowo zmieniło styl gry i wygrywało rundę. W ten sposób doprowadzili do wyniku 11:4 przy zmianie stron. Serbowie wygrali rundę pistoletową, dzięki czemu zdołali utrzymać w miarę kontaktowy wynik. W szczególności po wygraniu przez Neno starcia jeden na dwóch w kolejnej rundzie full. Polacy potrzebowali wtedy kolejnych dwóch rund, żeby ustabilizować swoje finanse, ale od tego momentu kompletnie już zdominowali swoich rywali. Valiance nie miało pomysłu, w jaki sposób uderzyć na świetnie grającego z AWP snatchiego.