Rosyjscy zawodnicy Cloud9 w swoim autografie mocno podkreślają literę „Z” uznawaną za symbol agresji Rosji na Ukrainę.

Dziś w nocy Valve opublikowało naklejki związane z nadchodzącym Majorem. Po zeszłorocznej wpadce, studio postanowiło dodać podpisy wszystkich graczy ze stawki, nie ograniczając się jedynie do najlepszej ósemki. Jak się okazuje – mógł być to niemały błąd. W sieci zawrzało z powodu podpisów niektórych rosyjskich graczy, szczególnie tych spod bandery Cloud9.

Społeczność CS:GO zauważyła, że Sergey „Ax1Le” Rykhtorov, Timofey „interz” Yakushin czy Dmitry „sh1ro” Sokolov w swoich podpisach autografach mają albo dodane podkreślenie pryzpominające literę „Z” albo wyraźnie zaakcentowaną literę na końcu swojego pseudonimy.

Według niektórych taki projekt autografów miałby być wyrazem poparcia agresji Rosji na Ukrainę. Głównym argumentem może być fakt, że część z nich, jak chociażby sh1ro, miało zupełnie inny podpis kilka miesięcy wcześniej podczas PGL Major Stockholm 2021. Potwierdzać to może podpis Ilya „Perfecto” Zalutskiy, zawodnik NAVI, który do swojego podpisu dodał symbol pacyfizmu. Za tą teorią opowiedział się chociażby Piotr „izak” Skowyrski, który napisał: Wszyscy obecnie wiedzą co oznacza ‚Z’. Zawodnicy Cloud9 również. To nie są czasy kiedy robi się takie ‚gafy’ niechcący. Mówi się, że esport jest ponad wojną i podziałami, a sami zawodnicy powinni się cieszyć, że zostali dopuszczeni do zawodów biorąc pod uwagę sytuację w sporcie. Powinni dołożyć starań, żeby być jak najbardziej neutralnym. A to chcąc nie chcąc dla mnie jest jawnym baitem z ich strony, wspierającym wojnę.

Inni zaś twierdzą, że jest to zwykły przypadek. W taki sposób tłumaczy to grafik współpracujący z zespołem, który na twitterze napisał, że to on odpowiada za projekt podpisów, a nie zawodnicy. Ponadto projekt podpisów powstał na długo przed inwazją Rosji na Ukrainę, gdy symbol „Z” nie miał pejoratywnego nacechowania. Tę teorię popiera dziennikarz esportowy Richard Lewis, który w swoim wywodzie powiedział: Jest to niezwykle trudny okres dla ludzi dotkniętych tą wojną, ale takie zarzuty jak te sprawią, że znajdzie się ona w miejscu, z którego już nigdy nie wrócimy, o ile jeszcze tam nie jesteśmy. To nie jest sytuacja z VP Pure. To porównanie jest zwodnicze.

Na ten moment ani organizacja, ani żaden z zawodników nie zabrał głosu w tej sprawie.