Virtus.pro rozegrało właśnie jedno z dwóch spotkań z Ninjas in Pyjamas, podczas którego przeciwnik bez większych problemów wygrał z naszymi rodakami.

Wymiana ognia miała miejsce na Cache'u, gdzie faworytem byli Polacy, jednak to Szwedzi po wygranej rundzie pistoletowej co raz to bardziej oddalali się w ilości zdobytych punktów. Pogrom trwał, aż do dwunastej rundy, zapowiadającej przełom, do którego niestety nie doszło. Drużyna Jakuba „kubena” Gurczyńskiego grała chaotycznie, nie kontrolowali mapy, widoczne były braki w komunikacji – zupełny kontrast sposobu rozgrywania akcji przez oponenta.

Warto zwrócić uwagę na Adama „friberga” Friberga, który wykazał się najlepszą dyspozycją, a także Christophera „GeT_RiGhTa” Alesunda, mającego na swoim koncie kilka wspaniałych, agresywnych i przemyślanych zagrań. Z drugiej strony dobrze zagrał pasha, największe problemy z zaaklimatyzowaniem się miał natomiast Snax.

Już za chwilę powyższe zespoły zmierzą się na innej lokacji – Overpassie, gdzie wszystko może się zdarzyć, bowiem obie formacje radzą sobie na niej równie dobrze.