Spekulacji dotyczących Source'a 2 w ostatnim czasie pojawiło się więcej niż od początku istnienia tytułu. Deweloperska beta może te plotki potwierdzać.

Dziś na Valve opublikowało ogólnodostępną wersję beta CS:GO, w której zaimplementowano eksperymentalne rozwiązania, mające na celu zwiększenie wydajności gry na słabszych komputerach.  Jednak wraz z nią zaktualizowana została deweloperska wersja tytułu, do której jak sama nazwa wskazuje, dostęp mają wyłącznie twórcy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że „łatka” ważyła ponad 21GB, czyli więcej niż waży całe CS:GO.

Fani Counter-Strike'a nie mogli przejść obok tego obojętnie, wszak w ciągu ostatnich tygodni na językach wszystkich graczy FPS-a od Valve jest Source 2. Według doniesień nowy silnik miałby trafić bardzo niedługo, a niektórzy podają nawet dokładną datę – 18 maja 2020. Tę wersję miałaby potwierdzać jeszcze inna wersja beta gry, którą każdy może znaleźć samodzielnie, która wygasa właśnie tego dnia.

Oczywiście deweloperzy mogą obecnie testować coś zupełnie innego, co nie jest związane z Sourcem 2. Jednakże mnogość ostatnich „przecieków”, domysłów oraz przewidywań rośnie w zastraszającym tempie, co może wskazywać, że coś rzeczywiście jest na rzeczy. Ostatnio informowaliśmy o słowach wypowiedzianych przez Tylera McVickersa, który nie tylko opowiedział co Source 2 może wprowadzić do CS:GO, ale dlaczego gracze nie powinni aż tak entuzjastycznie do niego podchodzić.