EA wreszcie spróbowało zrobić w swojej piłkarskiej serii coś większego niż kolejny zestaw poprawek do Ultimate Team. The Grounds to społecznościowa przestrzeń dla nawet 100 graczy, z trzema dzielnicami, własnym zawodnikiem i trybami od 1v1 oraz 2v2 po Rush i klasyczne Kluby. Na papierze brzmi jak największa zmiana w serii od dawna.

Problem zaczyna się podczas samego grania. Żeby uruchomić konkretną aktywność, trzeba fizycznie dotrzeć do odpowiedniego miejsca i czekać na zebranie graczy. Przy limicie 100 osób w jednej sesji oznacza to czasem więcej stania niż kopania piłki. Dochodzą spadki płynności, zacinające się menu i świat, który nadal sprawia wrażenie trochę zbyt pustego.

Co ciekawe, lepiej wypadają mniej efektownie reklamowane zmiany. Kariera dostała przebudowany rynek transferowy, możliwość bardziej szczegółowych negocjacji oraz dynamiczne oceny piłkarzy zależne od formy, morale i zdrowia. EA potwierdza także udział innych klubów w licytacjach o zawodników i nowe klauzule kontraktowe.

Ultimate Team zmieniło się znacznie mniej. Największą nowością jest FUT Gallery, podczas gdy sam gameplay mocniej wymusza ręczne bronienie i ogranicza skuteczność defensywnej AI.

Najciekawsze jest więc to, że FC 27 ma dobry fundament, ale jego najbardziej ambitny tryb wygląda obecnie jak projekt potrzebujący kilku dużych aktualizacji. EA już zapowiada dalszy rozwój The Grounds.