Nintendo świętuje 40-lecie The Legend of Zelda z grubej rury. Podczas specjalnego Directa firma pokazała pierwszy gameplay z nowej wersji The Legend of Zelda: Ocarina of Time, potwierdziła datę premiery i dorzuciła kilka informacji o nadchodzącym filmie.

Klasyk z Nintendo 64 trafi na Nintendo Switch 2 już 5 listopada 2026 roku. Nie jest to zwykły remaster z podbitą rozdzielczością – Nintendo przebudowało oprawę, kamerę i sterowanie, rozszerzyło dialogi, dodało pełny dubbing w cutscenkach oraz symfoniczną ścieżkę dźwiękową. Link może nawet skakać przyciskiem, co dla weteranów oryginału brzmi prawie jak herezja

Najważniejsze jednak, że całość nadal ma zachować charakter produkcji z 1998 roku. I słusznie – Ocarina of Time to nie jest gra, przy której Nintendo może sobie pozwolić na przypadkowe eksperymenty. Oryginał do dziś pozostaje jednym z najlepiej ocenianych tytułów w historii.

Przy okazji poznaliśmy też oficjalny tytuł filmu. Produkcja będzie nazywać się po prostu The Legend of Zelda i trafi do kin 30 kwietnia 2027 roku. Nintendo podkreśla, że nie będzie to adaptacja jednej konkretnej gry, lecz nowa historia czerpiąca z czterdziestu lat serii.

Na deser zapowiedziano również specjalną edycję Nintendo Switch 2 z motywami Zeldy, która zadebiutuje 29 października. To pierwszy tak duży zestaw sprzętowy przygotowany na jubileusz serii.

Nintendo ewidentnie nie zamierza traktować 40. urodzin Zeldy jako okazji do wypuszczenia kilku gadżetów. Ocarina of Time wraca jako jedna z największych premier Switcha 2, a kilka miesięcy później Link i Zelda wejdą również do kin.