Preordery GTA VI ruszają 25 czerwca, a Rockstar ujawnił już ceny oraz zawartość edycji gry. W Polsce wersja standardowa ma kosztować 349 zł, natomiast Ultimate Edition wyceniono na 429 zł. Premiera jest zaplanowana na 19 listopada 2026 roku na PS5 oraz Xbox Series X|S.
Największe kontrowersje budzi fizyczne wydanie gry. Pudełko nie będzie zawierało płyty Blu-ray, a jedynie jednorazowy kod do pobrania gry w PlayStation Store lub Microsoft Store. To oznacza brak możliwości odsprzedaży lub pożyczenia tytułu po aktywacji kodu. Formalnie dostajemy więc pudełko, ale samą grę i tak trzeba pobrać cyfrowo.
Standardowa edycja zapewni dostęp do podstawowej gry oraz bonusów dla osób, które zamówią ją przed premierą. Rockstar przygotował między innymi klasyczny samochód Vapid Stanier, dodatkowe stroje, fryzury i wariant broni.
Droższa Ultimate Edition dorzuca więcej pojazdów, kosmetyków i aktywności. Wśród dodatków znajdą się między innymi Grotti Cheetah z 1995 roku, motorówka Squalo, unikalne modyfikacje oraz specjalne zadania związane z odnajdywaniem i odnawianiem samochodów. I tu zaczyna się dyskusja, bo część zawartości wygląda na coś więcej niż zwykłe skórki.
Grę będzie można pobrać wcześniej od 12 listopada, co raczej nikogo nie dziwi. GTA VI prawdopodobnie zajmie ogromną ilość miejsca na dysku, a wcześniejszy preload pozwoli uniknąć przeciążenia serwerów w dniu premiery.
Sony już promuje grę jako ważny tytuł dla PS5 i PS5 Pro. Potwierdzono obsługę haptyki DualSense, adaptacyjnych triggerów i dźwięku 3D, ale Rockstar nadal nie podał konkretnych informacji o rozdzielczości, liczbie klatek ani trybach graficznych.
Jedno jest pewne: GTA VI będzie jedną z najdroższych i najważniejszych premier tej generacji. A decyzja o pudełku bez płyty pokazuje, że nawet największe serie coraz mocniej odchodzą od klasycznego rynku fizycznego.