Saudyjczycy od kilku lat pakują gigantyczne pieniądze w branżę gier, a najnowszym przystankiem na tej finansowej mapie jest Capcom – jedno z najbardziej stabilnych i konsekwentnych studiów w całej Japonii. Według raportów japońskiego serwisu GameBiz, Electronic Gaming Development Company (EGDC) z Arabii Saudyjskiej kupiło 5,03% akcji Capcomu, co oznacza zakup prawie 27 milionów udziałów. I nie jest to przypadkowa inwestycja.
Capcom w ostatnich latach praktycznie nie potyka się o własne nogi, a w świecie AAA to rzadkość. Seria Resident Evil, Monster Hunter, Street Fighter, Devil May Cry czy Dragon’s Dogma sprzedają się świetnie, a studio nie goni ślepo za trendami live-service czy mikrotransakcjami. Do tego dochodzi RE Engine, jeden z najbardziej wydajnych silników w branży. Saudyjczycy widzą jedno: stabilny biznes, rosnące akcje i pewne dywidendy.
Arabia Saudyjska chce zostać potęgą w gamingu
Warto pamiętać, że EGDC nie działa w próżni. Firma powiązana jest z saudyjskim księciem koronnym Mohammed bin Salman, który poprzez swoją fundację MiSK Foundation kontroluje sporą część inwestycji gamingowych. Jeszcze ważniejszą rolę odgrywa gigantyczny fundusz państwowy Public Investment Fund, który od lat wykupuje udziały w największych firmach branży. Lista jest długa:
- Nintendo
- Take-Two Interactive
- Electronic Arts
- Nexon
- Embracer Group
- Niantic
A do tego dochodzi jeszcze SNK, które zostało już w całości przejęte przez Saudyjczyków. Krótko mówiąc: Rijad chce mieć wpływ na globalny gaming. Nie tylko jako inwestor, ale też jako przyszły hub branży – z własnymi studiami, turniejami i esportem.
Capcom: jedna z najlepiej zarządzanych firm w branży
Dlaczego akurat Capcom? Bo to jedno z niewielu dużych studiów, które w ostatniej dekadzie praktycznie nie zaliczyło katastrofy.
Od premiery Resident Evil 7: Biohazard w 2017 roku firma zalicza ciąg sukcesów. Nowe odsłony serii Resident Evil, kolejne Monster Hunter czy świetnie przyjęty Street Fighter 6 pokazują, że Capcom znalazł idealny balans między nostalgią a nowoczesnym designem.
Do tego dochodzi coś, czego dziś prawie nie widać w AAA: brak masowych zwolnień i brak panicznego pivotu w stronę live service. To dla inwestorów sygnał, że firma jest zdrowa finansowo i dobrze zarządzana.
Resident Evil Requiem sprzedaje się jak szalone
W międzyczasie Capcom świętuje kolejny sukces sprzedażowy. Nowa odsłona serii: Resident Evil Requiem przekroczyła 6 milionów sprzedanych kopii w zaledwie dwa tygodnie. To najszybciej sprzedająca się gra w historii 30-letniej serii. Dla porównania: Silent Hill 2 Remake – około 5 milionów kopii w dwa lata, Alan Wake 2 – około 2 milionów sprzedanych egzemplarzy.
Różnica jest brutalna. Gra dostępna jest na:
- PlayStation 5
- Xbox Series X / Xbox Series S
- Nintendo Switch 2
- PC przez Steam
Co ciekawe, tytuł jest też jedną z pierwszych gier wykorzystujących technologię PSSR 2.0 na PlayStation 5 Pro, czyli nową generację AI-upscalingu.
To dopiero początek większej strategii
Saudyjskie inwestycje w gaming nie są przypadkiem. To element strategii Vision 2030, której celem jest dywersyfikacja gospodarki i zmniejszenie zależności kraju od ropy. Gaming i esport mają być jednym z filarów tej transformacji.
Już teraz Arabia Saudyjska organizuje jedne z największych turniejów esportowych na świecie i buduje ogromne budżety turniejowe, które przyciągają organizacje, zawodników i sponsorów. A kupowanie udziałów w największych firmach branży?
To po prostu kupowanie miejsca przy stole, przy którym zapadają najważniejsze decyzje w globalnym gamingu. I jeśli obecne tempo inwestycji się utrzyma, za kilka lat może się okazać, że jednym z najważniejszych graczy w branży gier wideo nie będzie Tokio, Los Angeles czy Seul… tylko Rijad.