Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, czy Slay the Spire 2 ma szansę powtórzyć sukces pierwszej części, to odpowiedź już znamy. Tak – i to z potężnym przytupem. Nowa produkcja studia Mega Crit w zaledwie tydzień od premiery w Early Access sprzedała ponad 3 miliony egzemplarzy. Jak na niezależną grę karcianą to wynik absolutnie kosmiczny.

Co ważne, mówimy o wersji Early Access, czyli grze, która wciąż jest rozwijana i daleko jej do finalnej formy. A mimo to już teraz bije rekordy popularności na Steam.

Gigantyczne liczby na Steam

Statystyki mówią same za siebie. Według danych ze SteamDB rekord jednoczesnych graczy wyniósł aż 574 638 osób. Co jeszcze bardziej imponujące, zainteresowanie wcale nie spadło po premierowym weekendzie. W ostatnich 24 godzinach gra nadal notowała ponad 556 tysięcy graczy jednocześnie.

Dla wielu nowych tytułów wygląda to zupełnie inaczej – hype trwa kilka dni, po czym liczby lecą w dół. Tutaj? Stabilna, gigantyczna baza graczy. To sprawia, że Slay the Spire 2 jest jedną z najlepiej radzących sobie premier na Steamie w 2026 roku.

Powrót króla deckbuilderów

Pierwsza część Slay the Spire praktycznie zdefiniowała gatunek roguelike deckbuildera. Setki kart, relikty zmieniające zasady gry, proceduralna mapa i niekończące się kombinacje buildów – to wszystko sprawiło, że gra przez lata utrzymywała gigantyczną popularność. Dwójka nie próbuje wymyślać wszystkiego od nowa, ale rozbudowuje fundamenty serii:

  • nowe postacie z unikalnymi zestawami kart
  • nowe relikty i mechaniki walki
  • przebudowane systemy progresji
  • tryb kooperacji dla 2–4 graczy
  • więcej wydarzeń i losowych encounterów

Szczególnie ciekawie zapowiada się właśnie multiplayer, który w pierwszej części był dostępny tylko dzięki modom społeczności.

25 milionów runów w tydzień

Twórcy pochwalili się też inną statystyką. W ciągu pierwszego tygodnia gracze wykonali ponad 25 milionów podejść do gry. Co zabawne, sami deweloperzy przyznali, że liczba ta jest zaniżona, bo system zbierania danych uruchomiono dopiero chwilę po premierze. Realnie więc runów mogło być jeszcze kilka milionów więcej.

Studio napisało w komunikacie do społeczności, że pracowali nad projektem przez ostatnie pięć lat i dopiero teraz zaczyna się właściwa droga rozwoju gry.

Pierwsza duża aktualizacja już w drodze

Ponieważ gra jest w Early Access, to dopiero początek zmian. Twórcy zapowiedzieli już pierwszą dużą aktualizację zawartości. W planach są między innymi:

  • przebudowa systemu odznak i wyników
  • filtr leaderboardów pokazujący tylko znajomych
  • nowe opcje dostępności
  • dodatkowe grafiki i efekty wizualne
  • ciągłe balansowanie kart i reliktów
  • wsparcie dla Steam Workshop (modding)
  • ulepszenia trybu multiplayer
  • oficjalna integracja z Twitchem

Nie podano jeszcze daty premiery aktualizacji, ale patrząc na tempo rozwoju pierwszej części, można się spodziewać regularnych patchy przez najbliższe miesiące.