Kiedy wszyscy jarają się nadchodzącą premierą GTA 6, zza kulis zaczynają wypływać ciekawostki o tym, co Rockstar szykuje dalej. I nie są to byle plotki – swoje trzy grosze dorzucił były animator studia, Mike York, który pracował m.in. przy GTA V i GTA Online. Według niego jest praktycznie pewne, że w biurach Rockstara powstają już fundamenty Red Dead Redemption 3, a może nawet pierwsze koncepcje GTA 7.
Dlaczego to ma sens?
Red Dead Redemption 2 z 2018 roku to nie tylko majstersztyk narracyjny i techniczny – to też 79 milionów sprzedanych egzemplarzy, co czyni go drugim najlepiej sprzedającym się tytułem Rockstara. Wyżej jest tylko GTA V, które z ponad 220 milionami sprzedanych sztuk jest totalnym absurdem rynkowym i wciąż nie chce umrzeć.
RDR2 nigdy nie dostało pełnoprawnego next-genowego treatmentu, a mimo to sprzedawało się jak szalone. Trudno sobie wyobrazić, że Rockstar tego nie widzi. Brand żyje, fani domagają się kontynuacji, więc decyzja o wejściu w RDR3 to bardziej kwestia “kiedy”, a nie “czy”.
Co mówi Mike York?
Według Yorka GTA 6 zmierza do końcowej fazy produkcji, a Rockstar nigdy nie pracuje tylko nad jednym projektem. Jego zdaniem byłoby wręcz dziwne, gdyby studia nie były już odpalone pod RDR3.
Zwraca jednak uwagę na jeszcze jedną rzecz: Rockstar zna swój problem z czasem. Od premiery GTA V do GTA 6 mijają 13 lat. To absurdalna luka, nawet jak na ich standardy. Dlatego York uważa, że pierwsze koncepty GTA 7 również mogą już być w obiegu – bo inaczej czeka nas kolejna dekada żebrania o nową odsłonę.
Co ciekawsze, York nie wyklucza scenariusza, w którym najpierw wychodzi GTA 7, a dopiero później RDR3. Rockstar już raz tak zrobił (GTA IV → GTA V), więc nie jest to science fiction.
Realistycznie: kiedy to zobaczymy?
Jeżeli przyjąć, że produkcja gry pokroju GTA czy Red Dead trwa 5–7 lat, to RDR3 jest jeszcze daleko. I nie chodzi o brak pieniędzy czy ludzi – Rockstar po prostu obsesyjnie dopieszcza wszystko, co wypuszcza, co widzieliśmy przy GTA 6.
A skoro o tym mowa – premiera GTA 6 jest oficjalnie ustawiona na 19 listopada 2026 na PS5, Xbox Series X i Series S. Jeszcze 10 miesięcy czekania, co dla fanów Red Dead jest drobnym przypomnieniem, że cierpliwość to cnota.
No to co dalej?
Jeżeli mam dorzucić swoje trzy grosze – logika biznesu wskazuje na GTA 7 jako kolejny priorytet, bo seria GTA to maszynka do liczenia pieniędzy i marketingowej dominacji. RDR3 jest spokojniejsze, bardziej “autorskie”, ale jego czas przyjdzie.
Jedno jest pewne: Rockstar wszedł w erę długodystansowych molochów, a fani – czy im się to podoba czy nie – muszą działać na czasach Rockstara, nie odwrotnie.
I tak, będzie bolało. Ale jak historia pokazuje – zwykle warto czekać.