Dla fanów serii Grand Theft Auto ostatnie miesiące to rollercoaster. Plotki, wycieki, zwolnienia, przesunięcia premier, a teraz jeszcze pożar w głównej siedzibie Rockstar North w Edynburgu. Brzmi jak scenariusz do “Cops”, ale mimo całego zamieszania studio wysłało jasny komunikat: nikomu nic się nie stało, prace nad GTA 6 trwają, a biuro działa normalnie.

Pożar wybuchł wcześnie rano, 19 stycznia, w jednym z pomieszczeń technicznych. Służby były na miejscu błyskawicznie, a według rzecznika studia winny był “malfunction” w kotłowni, czyli żadna akcja w stylu zamachu na najbrutalniejszy open world w historii. Straż pozostała na miejscu kilka godzin, zbadała konstrukcję budynku i tyle – dzień pracy ruszył jak gdyby nigdy nic. Szczerze? Dobry znak dla każdego, kto liczy, że Rockstar nie da się złamać byle problemem technicznym.

Rockstar w trybie przetrwania, ale bez zadyszki

Warto dodać, że to wszystko dzieje się w momencie, gdy klimat wokół Rockstar jest dość napięty. Pod koniec 2025 roku firma pozbyła się ponad 30 pracowników, którzy mieli udostępniać poufne dane o GTA 6 na publicznych kanałach. Do tego dochodzi pamiętny wyciek z 2022 roku – prawie 100 filmów z wczesnej wersji VI krążyło po sieci jak dzikie.

Mimo tych turbulencji, Rockstar trzyma tempo. Studio znane jest z obsesji na punkcie detalu – czasem aż do przesady – i wygląda na to, że GTA 6 stanie się ich największym projektem w historii. A nie jest to marketingowe pitolenie: według kilku raportów wewnętrznych nad grą pracują zespoły z USA, Kanady, UK i Indii.

Jedna historia, która przebija cały dramat

W cieniu afer i pożarów pojawiła się historia, która – jak na branżę grową – jest zaskakująco ludzka. Przez X przeszła informacja, że Take-Two (właściciel Rockstar) zorganizuje wewnętrzny playtest dla śmiertelnie chorego fana GTA, który prawdopodobnie nie doczeka premiery gry.

Całość zaczęła się od posta deva z Ubisoftu, który poprosił o pomoc dla członka rodziny. Post zniknął, ale dev potwierdził później, że CEO Take-Two się odezwał i sprawa ruszyła. To wciąż branża, gdzie liczą się miliony dolarów, ale czasem trafia się promil normalności.

Premiera GTA 6 – saga bez końca

Oficjalna linia czasowa wygląda tak:

  • pierwotnie jesień 2025
  • później 26 maja 2026
  • w listopadzie 2025 Rockstar potwierdził kolejne przesunięcie na 19 listopada 2026

Szczerze? Nie zdziwię się, jeśli GTA 6 wyląduje w 2027, bo Rockstar od czasów RDR2 ma wywalone na harmonogramy – liczy się produkt.

Ale jedno jest pewne: będzie to jedna z największych premier dekady. Branża spodziewa się rekordu sprzedaży w pierwszych 24h, a PlayStation i Xbox już teraz szykują marketingowe działa.

Podsumowanie

Pożar? Nie zatrzymał niczego. Zwolnienia? Nie zatrzymały niczego. Wycieki? Uderzyły w morale, ale GTA 6 i tak dojedzie na rynek. Rockstar może i ma burzliwy moment, ale to nie jest firma, która wymięka.

A jeśli ktoś miał wątpliwości, czy pożar w Edynburgu zablokuje produkcję – to odpowiedź jest prosta: nie ma szans.