W branży gier znowu zaczyna kipieć od plot i tym razem chodzi o coś, co wielu graczy chciałoby zobaczyć od dekady – Fallout 3 oraz Fallout: New Vegas w nowym wydaniu. Na ten moment zero oficjalnych komunikatów od Bethesda, Obsidian czy Xbox, ale ostatnie przecieki od insiderów sugerują, że coś faktycznie się dzieje.

Skąd te całe zamieszanie?

Najpierw szybkie przypomnienie: we wrześniu 2023 do sieci poleciały dokumenty z procesu Microsoft vs FTC, w których przewinął się m.in. Fallout 3 Remaster jako jeden z projektów ZeniMaxu z 2020 roku. Wtedy ludzie machnęli ręką, ale temat co jakiś czas wracał – aż do teraz.

Ostatnie iskry poszły od dwóch znanych gości: Nate The Hate (ten od przecieków o Switchu 2) oraz Jez Corden z Windows Central. Nate twierdzi, że Fallout 3 Remaster jest planowaną premierą, choć nie wie kiedy go pokażą. Corden poszedł dalej, w swoim tekście o planach Xboxa na 2026 napisał, że fani “ostatecznie dostaną” Fallout 3 w stylu Obliviona Remastered, a do tego New Vegas na dokładkę.

I tu robi się ciekawie – jeden mówi remaster, drugi remake, a do tego różne info o New Vegas. Więc klasycznie: coś jest na rzeczy, ale szczegółów brak.

Amazon dolewa benzyny do ognia

Do spekulacji dorzucił się jeszcze Amazon Prime, który na stronie Fallout Season 2 odpalił jakiś cholerny zegar z odliczaniem do 4 lutego, czyli finału sezonu.

Fani w socialach zaczęli strzelać teoriami że to zapowiedź remastera, ale według Cordena nie będzie żadnego shadow-dropu Fallouta w dniu finału – co nie znaczy, że czegoś nie ogłoszą później.

A co mówi Bethesda?

Oficjalnie – nic. Nieoficjalnie – Todd Howard rzuca tajemniczymi tekstami w stylu:

“Widzimy to, pracujemy nad masą rzeczy”

co powiedział w rozmowie z Dexerto w grudniu 2025. Tyle i aż tyle. Do tego dochodzi fakt, że Oblivion Remastered rozbił bank i wbił ponad 4 miliony graczy w tydzień, więc byłoby idiotyzmem nie iść za ciosem z Falloutem. Xbox ma IP, ma zasoby, ma fanów na wyciągnięcie ręki. Biznes się zgadza.

Jeśli zapowiedzą – to gdzie?

Najbardziej logiczne miejsca to:

  • Xbox Developer_Direct (zapowiedziany na styczeń)
  • klasyczne letnie showcase’y Xboxa

Obie opcje pasują. Developer_Direct to bardziej “spokojne” konferencje, ale jak dorzucą trailer dawno oczekiwanej gry – internet eksploduje. Letni pokaz z kolei to idealna scena pod grube premiery.