NetEase Games w końcu odsłoniło karty i trzeba jasno powiedzieć: Marvel Rivals Ignite 2026 to nie jest kosmetyczna aktualizacja, tylko pełnoprawny krok w stronę poważnego esportu. Bez udawania, bez marketingowej waty cukrowej. Jest struktura, są LAN-y, jest sensowny rytm sezonu i – co najważniejsze – widać, że ktoś tu wreszcie wie, co robi.

Ignite 2026 – więcej porządku, mniej chaosu

Po dość surowym, momentami eksperymentalnym sezonie 2025, NetEase wyraźnie stawia na profesjonalizację sceny. Cały rok podzielono na znane już etapy: Preseason, Stage 1, Mid-Season Finals, Stage 2 oraz Grand Finals, ale w 2026 wszystko ma być większe, lepiej zsynchronizowane i bardziej czytelne – zarówno dla graczy, jak i widzów.

Na placu boju zobaczymy Americas, EMEA oraz region Pacific, który nadal łączy Azję i Oceanię (choć grają one osobno na wczesnych etapach). Jedyny znak zapytania? Chiny – NetEase milczy jak zaklęty i na razie nie podaje żadnych konkretów.

Preseason: rozgrzewka, ale na serio

Sezon startuje na początku marca. Americas i EMEA odpalają fazy grupowe i playoffy niemal równocześnie, kończąc wszystko na początku kwietnia. Pacific jest bardziej rozbity:

  • Azja: połowa marca – początek kwietnia
  • Oceania: kwiecień – przełom kwietnia i maja

To nadal presezon, ale nie oszukujmy się – tu już lecą pierwsze skalpy, a słabsze organizacje szybko dostaną kubeł zimnej wody na głowę.

Stage 1 i pierwsza selekcja

W maju wjeżdża Stage 1, czyli właściwy start rywalizacji. Americas, EMEA i Oceania ruszają razem, Azja chwilę później. Playoffy zamykają się na początku czerwca, a wisienką na torcie jest wspólny turniej Azji i Oceanii, który jasno pokaże, kto naprawdę ma papiery na grę międzynarodową.

Mid-Season Finals: pierwszy LAN i prawdziwy test

Lipiec to ostatnia szansa: Mid-Season Qualifiers. Sierpień to już konkret: Mid-Season Finals, pierwszy międzyregionalny LAN 2026 roku. Tu kończą się wymówki, ping nie boli, a meta weryfikuje się w jeden weekend. Jeśli Marvel Rivals ma być traktowane serio jako esport, to ten event będzie papierkiem lakmusowym.

Stage 2 i marsz po tytuł

Wrzesień–październik to Stage 2, praktycznie lustrzane odbicie Stage 1, ale z jedną różnicą: każdy błąd boli podwójnie. To ostatnia prosta przed finałem sezonu i moment, w którym zespoły albo łapią momentum, albo wypadają z obiegu.

Grand Finals: kulminacja sezonu

Środek listopada. Marvel Rivals Ignite Grand Finals. Najlepsze drużyny świata, LAN, presja, pieniądze, tytuł. Sezon kończy się na początku grudnia, a mistrz Ignite 2026 zostaje zapisany w historii gry – niezależnie od tego, czy komuś się to podoba, czy nie.

MRC: community, które wreszcie ma znaczenie

Nowością z prawdziwego zdarzenia jest wzmocniona rola Marvel Rivals Championships (MRC). To nie są już turnieje „dla zabawy”. Awans, spadek, realny wpływ na ekosystem – wreszcie community dostaje narzędzie, które faktycznie coś znaczy.

W 2026 odbędzie się pięć sezonów MRC:

  • Season 6: Night at the Museum: marzec
  • Season 7: koniec kwietnia / maj
  • Season 8: czerwiec
  • Season 9: po Mid-Season Finals, koniec sierpnia
  • Season 10: przełom października i listopada

To dobra decyzja. Jeśli chcesz budować scenę długofalowo, musisz dać szansę nowym zespołom, a nie kisić się wiecznie w zamkniętym klubie.