Od października 2025 Riot Games testuje w większości regionów Multi-Factor Authentication (MFA) – czyli dwuetapowe uwierzytelnianie konta. Brzmi nudno? Może i tak, ale konsekwencje tego ruchu są poważne: mniej smurfów, mniej kont współdzielonych i, w teorii, bardziej uczciwe rankedówki.
O co chodzi z tym całym MFA?
Multi-Factor Authentication to po prostu dodatkowy krok przy logowaniu – oprócz hasła musisz wpisać kod z aplikacji (np. Riot Mobile albo Google Authenticator). Całość trwa kilka sekund, ale zwiększa bezpieczeństwo konta kilkukrotnie.
Riot chce w ten sposób uderzyć w konta, które wyglądają podejrzanie – czyli te, które logują się z różnych miejsc, są współdzielone, albo mają aktywność typową dla smurfów i boosterów.
Innymi słowy: koniec z cwaniakami, którzy rozwalają balans rankedów.
Dlaczego Riot się za to zabrał teraz
Nie ma co ukrywać – smurfing i boosting to rak VALORANTA. Gracze od lat narzekają, że matchmaking potrafi być kompletnie losowy, bo w każdej drugiej grze trafiasz na jakiegoś „nowego gracza”, który wali one-tapy jak ScreaM.
Riot w końcu postanowił zrobić z tym porządek. MFA ma sprawić, że trudniej będzie skakać między kontami, sprzedawać je czy używać kont znajomych.
„Chcesz grać ranked? Potwierdź, że to naprawdę ty.” Proste.
Jak to włączyć
Proces jest banalny, więc wymówki typu „nie umiem” nie przejdą:
- Wejdź na account.riotgames.com
- Zaloguj się.
- Przejdź do sekcji Multi-Factor Authentication.
- Potwierdź e-mail.
- Włącz aplikację mobilną (Riot Mobile albo dowolny inny authenticator).
Od tego momentu każde logowanie będzie wymagało kodu. Zero filozofii.
Gdzie MFA jest już obowiązkowe
Od października 2025 Riot testuje obowiązkowe MFA w:
- Ameryce Północnej (NA)
- Latamie (LATAM)
- Brazylia (BR)
- Korea Południowa (KR)
Na razie dotyczy to kont z „podwyższonym ryzykiem” – czyli takich, które logują się z różnych urządzeń albo należą do graczy z rangą Ascendant i wyżej.
W regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) system nie jest jeszcze obowiązkowy, ale Riot otwarcie mówi, że to tylko kwestia czasu.
Co jeśli olejesz MFA
Na razie większość graczy może grać bez MFA, ale jeśli twój profil trafi na listę „podejrzanych” – to bez tego nawet nie odpalisz rankedówki.
A jeśli masz konto z dziwną aktywnością, które Riot uzna za „boostowane” – możesz po prostu dostać bana.
Czyli krótko mówiąc: nie aktywujesz MFA = nie grasz rankedów.
Co dalej
To dopiero beta, ale Riot planuje rozszerzyć system globalnie w 2026 roku. Nie tylko w rankedach – MFA może stać się standardem dla całego ekosystemu Riot Games, od VALORANTA po LoL-a.
Jeśli to wypali, smurfing może wreszcie dostać solidny strzał w kolano. A my – zwykli gracze – może w końcu będziemy mogli wspinać się po rankach bez frustracji, że ktoś na nowym koncie demoluje lobby dla sportu.