Od premiery Grand Theft Auto V minęło już ponad dziesięć lat, a hype na następcę wcale nie maleje. Rockstar Games trzyma karty bardzo blisko serca, ale co jakiś czas pojawiają się przecieki – jedne mniej wiarygodne, inne bardziej solidne. Tym razem na tapet wraca TezFunz2, insider znany z trafnych doniesień na temat Rockstara.

Na forum GTA pojawiły się informacje, że Take-Two Interactive zarejestrowało nowe domeny internetowe, które mogą okazać się częścią świata GTA 6. To nie byłoby nic nowego – w końcu już w GTA IV i V mogliśmy wpisywać w przeglądarkach fikcyjne adresy, które były genialną satyrą na realny internet.

Jakie domeny wyciekły?

Wśród zarejestrowanych adresów pojawiły się prawdziwe perełki:

  • rydeme.app: najpewniej parodia Ubera/Bolta, czyli wirtualny odpowiednik aplikacji do zamawiania przejazdów.
  • what-up.app: żart z WhatsAppa, co sugeruje, że w grze pojawi się jeszcze więcej opcji komunikacji między postaciami.
  • buckme.app: to wygląda jak satyra na OnlyFans albo Patreona, co może otworzyć pole do naprawdę ostrych żarcików.
  • leonidagov.org: oficjalna strona rządu fikcyjnego stanu Leonida, w którym osadzona będzie akcja gry.
  • oraz bardziej kontrowersyjne, w stylu hookers-galore.com.

Rockstar i satyra na XXI wiek

Od lat wiadomo, że Rockstar Games uwielbia bawić się popkulturą – parodiując wszystko, od talk-showów po social media. Jeśli te przecieki się potwierdzą, GTA 6 będzie kontynuować tę tradycję, dostarczając graczom wirtualny internet, który równie dobrze mógłby istnieć naprawdę.

Kiedy GTA 6?

Na deser niestety gorsza wiadomość – choć pierwotnie spodziewano się premiery jeszcze w 2025 roku, Rockstar przesunął wydanie GTA 6 na 26 maja 2026. To oznacza, że czeka nas jeszcze długa droga pełna spekulacji, kolejnych przecieków i zapewne niejednego trailera, który wywoła burzę w sieci.

W skrócie: im więcej słyszymy o GTA 6, tym bardziej widać, że Rockstar nie zamierza odcinać kuponów, tylko ponownie zbudować świat, który będzie satyrą, lustrem i groteską współczesnej kultury.