ENCE rozpoczyna rywalizację na IEM Cologne od porażki. Zespół Polaków uległ po trzymapowym pojedynku Teamowi Vitality.
ENCE na IEM Cologne trafiło do bardzo trudnej grupy w związku z czym drużyna przewodzona przez Snappiego doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma w tym turnieju miejsca na błędy. Niestety tych reprezentanci fińskiej organizacji nie wyrzekli się już w swoim pierwszym pojedynku w Kolonii i ulegli 1 do 2 Teamowi Vitality, po wręcz beznadziejnej postawie na decydującej mapie.
Już od dłuższego czasu możemy zauważyć, że ENCE ma wyraźne problemy z grą w ofensywie. Dziś ekipa dwójki Polaków wygrała na przełomie trzech map zaledwie 10 rund po terro. Zwycięstwo na Duście 2 podopieczni SAWA zawdzięczają właśnie temu, że grę zaczęli w obronie, co pozwoliło im wypracować sobie naprawdę solidną zaliczkę przed drugą częścią spotkania.
Na mapie numer trzy – decydującej, zespół Dychy przegrywał z Vitality 2 do 13 na półmetku. Nie trzeba oczywiście mówić, po której ze stron zawodnicy fińskiej organizacji rozpoczęli rywalizację. Choć po przerwie drużyna Polaków próbował jeszcze ratować wyniku, to ostatecznie i tak uległa 7 do 16.

- Nuke – 16:10
- Dust2 – 12:16
- Mirage – 16:7