Polacy nie grają tylko w ekipach z Ultraligi. Przed chwilą zakończyło się starcie Bifrost z UOL Sexy Edition, czyli Odi11 kontra iBo. Dużo lepiej w nim poradziły sobie Jednorożce, a głównym bohaterem był Lurox na Hecarimie.

Przed spotkaniem obie ekipy zwyciężyły swoje pierwsze starcia. UOL Sexy Edition w niecałe 25 minut ograło bałkańskie Vallance. A Bifrost w 26 minut zmiażdżyło czeską eSubę. W tym pierwszym spotkaniu iBo nie zrobił zbyt wiele, a raczej reszta zespołu była kluczowa w triumfie. Natomiast w starciu BFR pierwsze skrzypce grał Odi11 na Caitlyn.

Bifrost (Odi11) 0-1 Unicorns Of Loves Sexy Edition (iBo)

Camille / Lee Sin / Corki / Aphelios / Nautilus – Gnar / Hecarim / Azir / Jinx / Tahm Kench

W odróżnieniu od starć Ultraligowych tutaj od startu mapy działo się wiele. Pierwszą krew po zejściu Cboi'a zgarnął Furuy, aczkolwiek potem wjechał Lurox i wyeliminował dwójkę rywali. A to nie koniec akcji na środkowej alei. Chwilę później znów zjawili się tam duński i niemiecki jungler. Obaj zabili przeciwnych midlanerów i się rozeszli. Następnie Cboi pojawił się na górze, jednak iBo fenomenalnie wybronił się przed agresją przeciwników. Za to już w 9 minucie na środku byliśmy świadkami pierwszej walki drużynowej, która tak, jak większość akcji, odbyła się na śrokowej linii. W niej świetnie zainicjował Ruby i USE skończyło z dwoma zabójstwami oraz górskim smokiem w rękach.

Kolejne ruchy na mapie były już czystą dominacją Seksownych Jednorożców. Najwięcej dalej robił Lurox, a poza tym dzięki niemu reszta zespołu również wychodziła na prowadzenie nad oponentami. Kluczowa była walka w 20 minucie. W niej BFR wyeliminowało Luroxa, ale niemiecka dywizja UOL odpowiedziała wyłapaniem Cboi'a. Potem nie wyglądało na to, że coś może się wydarzyć, aczkolwiek DuaLl trochę się zagubił, a jego sojusznicy próbowali mu pomóc. To zakończyło się klęską norweskiej formacji. iBo i spółka zgarnęli trzeciego smoka oraz Nashora. Natomiast następnie powoli zamykali rozgrywkę. Nexus wybuchł w 31 minucie.