Fani Virtus.pro ponownie mają powód do zadowolenia. Jame i spółka triumfowali wczoraj w Pinnacle Fall Series i zagrają na LAN Sweet LAN 2022.

Ostatnie miesiące były ciężkie dla Virtus.pro. Zespół miał za sobą kilka naprawdę słabych turniejów, a z ESL Pro League pożegnał się już na etapie fazy grupowej. Teraz Virtusi wracają na zwycięską ścieżkę.

Jakiś czas temu portal cybersport.ru informował, że nowy dyrektor sportowy organizacji planuje zmiany w składzie. Z drużyną pożegnać miałby się SANJI, który jest zdecydowanie jej najsłabszym punktem, w dodatku podobno ma on złe podejście do pracy, co przekłada się rzekomo na nie najlepszą atmosferę. Według byłego profesjonalnego gracza i dobrze poinformowanego dziennikarza z regionu CIS – OverDrive’a, 22-latek opuści szeregi VP, ale dopiero po Majorze, na którego Virtus.pro najpierw musi się jednak zakwalifikować.

Wynik drużyny na Pinnacle Fall Series z pewnością dają promyk nadziei kibicom na lepsze miesiące. To tylko turniej TIER2, ale po drodze Virtusi pokonali naprawdę mocne ekipy, jak np. SKADE, które ostatnio zachwyca formą, czy FaZe Clan. Wcześniej Jame i spółka ograli także Copenhagen Flames.

Dzięki zwycięstwu w pierwszej odsłonie  Pinnacle Fall Series Virtusi zagwarantowali sobie awans na LAN-owy turniej LAN Sweet LAN. Ten odbędzie się dopiero w 2022 roku, na razie pewne gry na nim są także Complexity, HAVU, FPX, forZe, mousesports oraz OG.