Coraz głośniej słychać głosy niezadowolenia graczy CS:GO, którzy na co dzień korzystają z platformy FACEIT. Gra staje się nieznośna.
Nie od dziś wiadomo, że kolejka rankingowa w Counter-Strike'u nie jest najbardziej przyjemnym miejscem. Bardziej zaawansowani gracze przez ostatnie lata porzucali oficjalne match-makingi aby „delektować” się grą na zewnętrznych platformach, a wśród nich Faceit jest zdecydowanie najpopularniejszy. Lepsze serwery, przejrzysty system rang oraz zewnętrzny anty-cheat przez lata skusiły setki tysięcy graczy.
Jednak według graczy, Faceit w ciągu ostatnich kilku miesięcy staje się coraz mniej przyjazna dla gracza. Na subredditcie poświęconym platformie najpopularniejszymi postami są te, w których gracze wyrażają swoje niezadowolenie. Głównymi zarzutami są:
- Smurfy – zdecydowanie zbyt często zdarzają się gracze, którzy posiadają świeże konta Steam oraz zaledwie kilkadziesiąt rozegranych meczów. Potrafią oni wyciągnąć całą drużynę, mimo że teoretycznie posiadać powinni niewielkie doświadczenie.
- Boostowanie kont – według graczy rzadko zdarzają się zbalansowane drużyny pod względem poziomów. Niczym dziwnym nie jest aby w przeciwnej drużynie znalazły się osoby z różnicą nawet pięciu poziomów, a lepsi gracze po prostu wygrywają mecze w pojedynkę.
- Toksyczność – problem całej społeczności CS:GO mocno zauważalny podczas meczów. Mimo wprowadzenia nowych technologii takich jak sztuczna inteligencja banująca graczy, wciąż można usłyszeć kto co robił z naszą mamą.
- Niezbalansowane lobby – faceit wprowadził indykator pokazujący nasze szanse na zwycięstwo meczu. Niefajnie jest jeszcze przed startem rozgrywki zobaczyć, że mamy mniej niż 40% szans na zwycięstwo, bo tak zadecydował system dobierania graczy. Zespół przeciwny powinien być bardziej zbliżony naszym umiejętnościom.
Jednak najgorszy w tym jest fakt, że głosy społeczności są coraz mocniej wyciszane. Gracze nie mogą wyrazić swojego zdania na wcześniej wspomnianym subredditcie, bo kolejne tematy są albo błyskawicznie zamykane lub nawet usuwane.