Niels Christian „NaToSaphiX” Sillassen rusza w poszukiwaniu nowych wyzwań. Duńczyk nie jest już związany kontraktem z Nordavind.

Nowy rok, nowe możliwości? Na to wygląda. Niels Christian „NaToSaphiX” Sillassen, który na początku minionego sezonu podpisał umowę z Nordavind został wolnym agentem. Dla duńskiego snajpera to bez dwóch zdań świetna informacja, ponieważ ostatnie cztery miesiące przesiedział na ławce rezerwowej. Wkroczył na serwer tylko wtedy, gdy chwilowo potrzebowało go Complexity po odejściu Owena „oBo” Schlattera.

Jeżeli chodzi o przygodę Nielsa z Nordavind, to nie była ona obfita w sukcesy. Zespół z Sillassenem na pokładzie występował w wielu rozgrywkach, w których osiągał średnie rezultaty. Jedynym pozytywnym momentem w tym epizodzie był udział w Eden Arena Malta Vibes 1, podczas którego NaToSaphiX i spółka nie mieli sobie równych. Najpierw wyszli z grupy z bilansem 2/0, a następnie przeszli przez play-offy pokonując po drodze m.in. Gambit x-kom AGO. Po zakończonych zawodach nie poszli jednak za ciosem i nie zdołali wygrać kolejnych.

W sierpniu zawodnik z Danii pożegnał się z głównym składem. Nie mógł natomiast od razu szukać sobie nowej ekipy, ponieważ obowiązywał go kontrakt. Teraz już nic go nie ogranicza. NaToSaphiX może na spokojnie usiąść i wyczekiwać, aż ktoś się nim zainteresuje.