Allan „Rejin” Petersen jest jednym ze szkoleniowców, którzy otrzymali tymczasowego bana na wykonywanie swojego zawodu za korzystanie z buga CS:GO podczas oficjalnych spotkań. Skoro Rejin nie może teraz trenować żadnego zespołu, szuka dla siebie innego zajęcia w esporcie.
Allan „Rejin” Petersen trafił pod banderę mousesports w kwietniu 2019 roku. Jego przygoda z niemiecką organizacją zapewne nie dobiegłaby końca w tym sezonie, gdyby nie fakt, że wspomniany trener był jednym z tych, którzy otrzymali zakaz szkolenia ekip od ESIC za wykorzystywanie buga CS:GO w oficjalnych pojedynkach. Allan nie może przez to wykonywać swojego standardowego zawodu przez 19.8 miesięcy. Nic zatem dziwnego, że otworzył się na inne opcje pracy w sporcie elektronicznym. W końcu czymś musi się zająć, gdy nie będzie mógł pomagać żadnej formacji jako coach.
Jak sam napisał na Twitterze – posiada sporą wiedzę. Być może więc któraś z firm organizujących wydarzenia w Counter Strike'u zgłosi się do niego i zaproponuje mu angaż w roli eksperta podczas transmisji. Na pewno jako osoba, która przez miniony ponad rok była częścią czołówki sceny, miałaby wiele do powiedzenia o trwających rozgrywkach.
To natomiast tylko nasze przypuszczenia. Nie wiemy, co w głowie ma Duńczyk. Być może wolałby się zmierzyć z jeszcze innym zadaniem. Musimy zaczekać na oficjalne informacje dotyczące jego przyszłości.