Już za tydzień na serwerach pojawi się aktualizacja, która ustawi metę na Mistrzostwa Świata 2020. Mark Yetter podzielił się, czego możemy się spodziewać po najbliższym patchu.

Łatka sygnowana numerkiem 10.19 to jedna z najważniejszych aktualizacji tego roku. Główny projektant rozgrywki w League of Legends, czyli Mark Yetter, podzielił się informacjami czego możemy spodziewać się za tydzień na serwerach. Przede wszystkich Riot chce osłabić pozycję Luciana i Akali, bo obawiają się, że te dwa czempiony mogłoby okupować środkową aleję przez cały okres Mistrzostw Świata. Delikatne osłabienia mają za zadanie nakłonić drużyny do rzadszego wybierania tych postaci.

Spore osłabienie wycelowane zostało również w Sennę wybieraną jako głównego strzelca. Riotowi nie podoba się tak częsta prezencja Odkupicielki jako królowej dolnej alei, przez co aż dwa razy rzadziej będą pojawiać się dusze po zabiciu miniona – dusze, które są dla niej na wagę złota. Dosłownie.

Jeżeli chodzi o wzmocnienia to ponownie buffy trafią na konto Akali. Lisica o Dziewięciu Ogonach otrzymała ostatnio mały rework, który miał dodać jej siły, lecz ostatecznie winratio poszybowało w dół. Sporego buffa doczekała się Irelia, która otrzyma sporo dodatkowych obrażeń w późnej fazie gry na jej umiejętności ostatecznej. Sporo podstawowych obrażeń otrzyma Aphelios, którego popularność w ostatnim czasie mocno zmalała. Na przykładzie ligi europejskiej – w sezonie zasadniczym był wybrany aż 54 razy (51.4% winratio) zaś w play-offach pojawił się wyłącznie czterokrotnie i przegrał w każdej grze.

Pełne zmiany, które wejdą w życie za tydzień, wyglądają następująco: