Polski zawodnik zamieścił na swoim facebooku nowy wpis. W nim wyjaśnia kulisy dołączenia do Wizards, a także opowiada o ostatnich miesiącach w swojej indywidualnej karierze.

Piotr „morelz” Taterka od 1 lipca jest częścią hiszpańskiej organizacji, Wizards Esports Club. Dołączenie Polaka do europejskiego składu wywołało niemałe zaskoczenie wśród polskiej społeczności CS:GO. Jest to kolejny ruch, który wpisuje się w trend naszych rodaków szukających zespołu za granicą. Wcześniej o podobne ruchy pokusili się między innymi dycha, snatchie, LuZ, a to jedynie na samej scenie Counter-Strike'a. Na chwilę obecną, Wizards zajmują mierną pozycję w rankingu HLTV – 112.

Każda drużyna potrzebuje czasu na rozwój i nie inaczej jest z europejską formacją. W międzyczasie, dzisiejszego popołudnia na mediach społecznościowych wpis zamieścił najnowszy nabytek organizacji, morelz. Taterka przybliżył kulisy ostatnich miesięcy. Pisze w nim, że w przeciągu nich bardziej skupiał się na mentalności niż na indywidualnej grze. Sporo też przemyśleń ex-gracza Wisły dotyczy tego, jak wyglądały z jego perspektywy opcje zasilania niektórych szeregów; dlaczego nigdy nie zagościł w żadnych na dłużej, bądź też dlaczego zawsze był jednak podekscytowany nowymi możliwościami.

Zawodnik Wizards nie omija także tematyki problemów, które napotykały jego przeszłe drużyny. Jak sobie z nimi radzono, co było ich źródłem i jakie było indywidualne podejście Taterki do nich. Sam gracz na koniec reflektuje się nad własną postawą, pisząc, że „powinienem pracować dla dobra drużyny i dla siebie zawsze […] miałem mindset przegrańca, nie championa”. Swoje rozmyślania morelz podsumowuje tym, że jest już ponownie gotowy budować drużynę. „Mam nadzieję, że ta przygoda nie będzie krótka jak moje ostatnie.”

Cały wpis morelza możecie przeczytać pod tym linkiem.