Rozegrane zeszłej nocy starcie o trzecie miejsce północnoamerykańskiej odsłony League Championship Series rozegrało się pomiędzy 100 Thieves a Team SoloMid. Po pięciu mapach zmagań zwycięstwo trafiło w ręce Hauntzera i spółki.
100 Thieves





vs.
Team SoloMid
Ryze ‒ Hauntzer
Trundle ‒ Grig
Zilean ‒ Bjergsen
Kai'Sa ‒ Zven
Gragas ‒ Mithy
Pierwsze starcie serii pomiędzy drużynami 100 Thieves oraz Team SoloMid przez długi czas nie rozpieszczało widzów pod względem dawki emocji. Jedynym wartym odnotowania wydarzeniem we wczesnych minutach gry było zagarnięcie Ocean Drake’a przez podopiecznych SSonga. First Blood został jednak zdobyty przez ich rywali – znakomita interwencja AnDy na górnej alei przyczyniła się nie tylko do zgładzenia Hauntzera, lecz także sięgnięcia po pierwszą w grze wieżę. Grig i spółka w tym czasie jednak nie próżnowali, zdobywając na swoje konto kolejnego smoka, Rift Heralda oraz dwie zewnętrzne fortyfikacje.
Dobra kontrola objectivów nie zapewniła zawodnikom TSM powodzenia w wymianach. W tym wyraźnie dominowali Rikara i spółka, którzy pomimo chwilowego letargu, byli w stanie zabezpieczyć Barona Nashora na drodze jednostronnych walk drużynowych. Ostatecznie cenne posłużyło do zakończenia rozgrywki na chwilę przed minięciem trzeciego kwadransa.
Team SoloMid





vs.
100 Thieves
Shen ‒ Ssumday
Trundle ‒ AnDa
Ryze ‒ Ryu
Tristana ‒ Cody Sun
Alistar ‒ aphromoo
Kolejna odsłona serii rozpoczęła się zdobyciem Pierwszej Krwi przez Mithy’ego, który na drodze niewielkiej wymiany na dolnej alei wzbogacił się o czterysta sztuk złota. Nie oznaczało to jednak łatwej przeprawy dla zawodników Team SoloMid, albowiem w ciągu kolejnych chwil ich oponenci zdołali wyjść na solidne prowadzenie za sprawą uzyskania kilku zabójstw, a także zdobycia Infernal Drake’a.
Ryu i spółce nie było jednak dane wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Wraz z przejściem rozgrywki w bardziej zaawansowany etap, zawodnicy reprezentujący organizację Andy’ego Dinha zaczęli sobie coraz lepiej radzić pod względem prowadzenia wymian drużynowych. Przypieczętowaniem ich sukcesów na polu bitwy było bezproblemowe sięgnięcie po Barona Nashora niedługo po jego zawitaniu na Summoner’s Rift. Wykonane zaledwie chwilę później wtargnięcie w bazę wroga pozwoliło na doprowadzenie do jednopunktowego remisu.
100 Thieves





vs.
Team SoloMid
Sion ‒ Hauntzer
Graves ‒ Grig
Zilean ‒ Bjergsen
Kai'Sa ‒ Zven
Braum ‒ Mithy
Choć First Blood zasilił konto Hauntzera, ostatecznie do dwudziestej minuty zawodnicy obu drużyn szli łeb w łeb, posiadając równą liczbę trzech eliminacji. Kontrola celów mapy należała jednak do zawodników 100 Thieves, którzy mogli poszczycić się panowaniem nad Rift Heraldą, niewielką kolekcją smoków, a także kilkoma zniszczonymi fortyfikacjami. Wraz z przekroczeniem bariery czasowej pojawienia się na mapie Barona Nashora, spotkanie stało się znacznie bardziej zacięte, lecz z uwagi na większą ilość posiadanych sztuk złota przewaga leżała w rękach Cody Suna i spółki.
Niedługo po pojawieniu się potężnego stwora w zlokalizowanym na górnej części rzeki leżu, cenne ulepszenie zostało zdobyte przez drużynę AnDy. Podopieczni pr0lly’ego niemal natychmiastowo nałożyli świetne oblężenie na bazę wroga, które w efekcie doprowadziło do uzyskania kolejnego punktu w serii.
Team SoloMid





vs.
100 Thieves
Cho'Gath ‒ Ssumday
Sejuani ‒ AnDa
Malzahar ‒ Ryu
Tristana ‒ Cody Sun
Alistar ‒ aphromoo
Posiadanie punktu meczowego przez rywali z całą pewnością było niczym kubeł zimnej wody dla zawodników Team SoloMid. Wraz z rozpoczęciem czwartej mapy Grig i spółka rozpoczęli znakomity pokaz umiejętności, który prędko doprowadził ich do wyrównania. Do dwudziestej minuty przeciwnicy nie stanowili dla nich żadnego zagrożenia – wszystkie walki kończyły się jednostronnym wynikiem. Na pochwałę zasługuje także znakomita kontrola mapy, która pozwoliła na szybkie zagarnięcie dwóch Infernal Drake’ów.
Znakomitym pokazem dominacji było sięgnięcie po Barona Nashora. Potężny stwór poległ zaledwie na chwilę po pojawieniu się na Summoner’s Rift, jednakże do zakończenia rywalizacji doszło chwilę później. Systematyczne pchnięcia ostatecznie rozbiły obronę 100 Thieves, doprowadzając do piątej mapy w starciu o trzecie miejsce.
100 Thieves





vs.
Team SoloMid
Sion ‒ Hauntzer
Camille ‒ Grig
Zilean ‒ Bjergsen
Kai'Sa ‒ Zven
Morgana ‒ Mithy
Piąta odsłona starcia była najbardziej burzliwa, a jednocześnie najdłuższą. Z początku rywalizacja toczyła się po myśli aphromoo i spółki, którzy zdołali przelać nie tylko Pierwszą Krew, lecz zdobyć także cennego Infernal Drake’a. Wraz z kolejnymi minutami zwiększali oni swoją przewagę – zniszczenie dwóch wież, a także prowadzenie pod względem eliminacji pozwoliło na wypracowanie znacznie większego zaplecza gospodarczego.
Wydawało się, że spotkanie zakończy się z korzyścią dla zawodników 100 Thieves. Postawienie takiego założenia byłoby jednak olbrzymim błędem. Popełniane przez rywali błędy pozwoliły graczom Team SoloMid na powolne odbudowywanie strat, co w ostatecznym rozrachunku pozwoliło wyrównane konkurowanie z oponentami. Punktem kulminacyjnym było zdobycie Barona Nashora przed czterdziestą minutą starcia. Kluczowym aspektem sięgnięcia po zwycięstwo był teamfight w momencie, gdy licznik czasu wybił trzeci kwadrans. Trzech pozostałych na mapie zawodników TSM bez trudu domknęli rozrywkę z korzystnym dla siebie wynikiem.
Pomimo zajęcia trzeciego miejsca w letnich rozgrywkach, występ Bjergsena i spółki podczas Mistrzostw Świata nie jest pewny – aby udać się do Korei Południowej, muszą wyjść zwycięsko z tzw. Gauntletu.