H2k bez większych problemów pokonało Misfits w kolejnym spotkaniu w ramach europejskiego LCS. Tym samym drużyna Selfiego zrównała się punktami z ekipą Vandera.
H2k-Gaming





vs.
Misfits Gaming
Sion ‒ Alphari
Jax ‒ Maxlore
Anivia ‒ Sencux
Ezreal ‒ Hans Sama
Braum ‒ Mikyx
Sencux zaskoczył przeciwników, decydując się na wybór Anivii w tym spotkaniu. Pierwsze minuty spotkania były dosyć spokojne i stonowane. Obaj leśnicy skupiali się na kontrolowaniu pozycji przeciwnika, w celu wypracowania sobie możliwości do przejęcia celów mapy. Jedynie na środkowej alejce H2k zdobyło przewagę, gdzie Selfie w 10 minucie miał prawie 20 stronników zabitych więcej od przeciwnika. Szybciej na mapie uaktywniło się Misfits i to właśnie oni zabili heralda praktycznie od razu po jego pojawieniu się na mapie. Szukając okazji do jego wykorzystania, Misfits przesunęło się w piątkę na dolną alejke i po świetnej inicjacji od Alphariego zdobyli dwa zabójstwa oraz zniszczyli pierwszą strukturę. H2k zdołało szybko na to odpowiedzieć i dzięki temu utrzymać podobną ilość złota co przeciwnicy.
Drużyna Selfiego grała jednak ostrożnie i zdecydowała się na bardziej ofensywne zagranie, dopiero kiedy pojawił się barona. Misfits pewnie zainicjowało walkę drużynową, ale natychmiast tego pożałowało. H2k zdobyło dwa zabójstwa i wzmocnienie od barona. Brak Sztandarów Dowódcy sprawił, że nie byli oni w stanie bardzo szybko dostać się do bazy przeciwnika, ale kolejny błąd Sencuxa kosztował jego drużynę stratę inhibitora. H2k rozochocone po poprzedniej walce zaczęło budować wcześniej wspominane przedmioty i w tym momencie jasnym dla Misfits stało się to, że nie mogą oddać przeciwnikom kolejnego barona. Zainicjowali walkę drużynową na Selfie, ale ten po świetnym użyciu Zhonyi i błysku zdołał uciec i jeszcze zapewnić swojej drużynie dwa zabójstwa. To był gwoźdź do trumny Misfits. Shook zabił barona i razem ze swoją drużyna szturmem zdobył bazę przeciwników. Misfits już w tym momencie było kompletnie bezradne.