Drugim starciem dzisiejszego wieczoru był pojedynek na szczycie – Giants Gaming podjęło Team Roccat. Po trwającej niemal czterdzieści minut rozgrywce Giants Gaming dopisało na swoje konto kolejne zwycięstwo.
Giants Gaming





vs.
Team ROCCAT
Jayce ‒ Profit
Camille ‒ Memento
Galio ‒ Blanc
Caitlyn ‒ HeaQ
Braum ‒ Norkseren
Drugim spotkaniem trzeciego tygodnia rozgrywek europejskiego League Championship Series było starcie pomiędzy Giants Gaming a Team ROCCAT. Mecz zapowiadał się niezwykle ekscytująco; obie drużyny wraz z Team Vitality oraz Misfits Gaming zajmowały ex aequo pierwsze miejsce w tabeli wyników.
Podczas fazy wyborów oraz wykluczeń nie byliśmy świadkami wielu zaskoczeń, jednakże uniesienie brwi mogły wywołać dwa fakty – wybór Camille przez Memento, a także niezbanowanie Brauma, czyli najlepszej postaci Norskerena, którą posiada współczynnik zwycięstw na poziomie stu procent. Obie drużyny zdecydowały się na dość standardowe kombinacje, natomiast u wszystkich zawodników dolnej alei po raz kolejny występowały runy Unsealed Spellbook pozwalające na zmianę umiejętności przywoływacza w dowolnym momencie gry.
Rozgrywka była zdecydowanie dynamiczna. Pierwsza Krew została przelana w siódmej minucie podczas wymiany odbytej w górnej części rzeki, a cenne zabójstwo trafiło na konto Djoko. Kolejna walka miała miejsce na top lane zaledwie chwilę później – tym razem uczestniczyło w niej więcej osób za sprawą pokaźnej ilości Teleportów w obu zespołach.
Początkowa przewaga leżała w rękach Gigantów, albowiem we wszystkich starciach to oni zdobyli najwięcej eliminacji. Team ROCCAT nie zamierzało się jednak łatwo poddać; na przestrzeni kolejnych minut zdołali odgryźć się rywalom, a także zniszczyć pierwszą w grze wieżę, zapewniając pokaźny zastrzyk gotówki.
Przez długi czas rozgrywka wydawała się wyrównana – drużyny szły łeb w łeb pod względem zdobywanych celów mapy, a także wyniki teamfightów nie były z góry przesądzone. Giants posiadali jednak znacznie lepiej skalującą się kompozycję, która wraz z trzydziestą minutą doszła do głosu. To właśnie wtedy zdołali wygrać ważną bitwę w okolicach leża Barona Nashora, a także sięgnąć po cenne ulepszenie potężnego stwora.
Buff był wszystkim, czego Betsy wraz z drużyną potrzebowali do osiągnięcia zwycięstwa. Wzmocnione miniony pozwoliły sforsować resztki defensywy rywali, a następnie zakończyć rozgrywkę na chwilę przed upływem czterdziestej minuty.
Już za chwilę w ramach EU LCS będziemy świadkami starcia polskich supportów – Schalke 04 podejmie Team Vitality. Transmisja w języku polskim z najlepszych europejskich rozgrywek pozostaje niezmiennie dostępna na kanale Nervariena w platformie Twitch.TV.