Pierwszy etap turnieju StarCrafta II podczas finału 11. sezonu Intel Extreme Masters znajduje się na ostatniej prostej. Po zakończeniu rozgrywek w ramach grupy C jest pewne, że w fazie Playoffów zobaczymy przynajmniej jednego Polaka.
Trzeci marca. To właśnie dziś rozpoczęły się rozgrywki grup C oraz D w ramach turnieju StarCrafta podczas finału 11. sezonu Intel Extreme Masters. Audytorium w Międzynarodowym Centrum Kongresowym zostało wypełnione polskimi fanami kosmicznego RTSa, którzy wręcz ociekali pragnieniem zwycięstwa swoich faworytów – Artura „Nerchio” Blocha i Grzegorza „MaNa” Komincza.
Na pierwszy sukces publika musiała jednak trochę poczekać. W meczu otwarcia przeciwko Joo „Zest” Sung Wook'owi Nerchio poległ wynikiem 2:1 po bardzo bliskich oraz wyrównanych grach. Na szczęście już chwilę później Artur zdołał podbudować swoją sytuację w grupie dzięki pokonaniu Joona „Serral” Sotala oraz Banga „TRUE” Tae Soo.
Jednak najbardziej sromotna porażka czekała na Nerchia chwilę później. Młody kazaski Protoss, Pavel „PiLiPiLi” Pilipenko, zdeklasował Polaka w dwóch mapach, w obu stosując taktykę polegającą na szybkim zagraniu Carrierów. Przegrana oznaczała dla Polaka walkę o awans przeciwko Koreańczykowi, Jo „Patience” Ji Hyun. Długa, która sprowadziła się do rozegrania trzech plansz, zakończyła się ostatecznie sukcesem Artura.
Swym ostatnim spotkaniem Nerchio kończy zmagania w ramach grupy C. Już za chwilę na scenie rozpoczną się gry w ramach ostatniego koszyka, którego uczestnikiem est Grzegorz „MaNa” Komincz.