Na turniejach grany najmniej spośród wszystkich klas, w meczach rankingowych rzadko spotykany w wersji innej niż aggro. Szaman, dzięki dwóm nowym kartom, dostał szansę na częstsze pojawianie się w Hearthstone.

Kiedy strona Hearthead opublikowała pierwszą z kart, wszyscy byli w szoku. Szaman z silną, grywalną kartą, bez przeciążenia to marzenie dla wszystkich wielbicieli Thralla. Rzadki stronnik z prowokacją i statystykami 5/5 za 6 many nie powala. Wszystko tkwi w umiejętności obniżenia kosztu, którą aktywujemy przyzywając totemy. Dotyczy to  totemów przywoływanych przy pomocy mocy specjalnej, totemów aktywowanych przez użycie karty( np. Totem Przypływu Many) i tych, które wypadną z Kiełzar Totemistrza. Thing from Below zdecydowanie pomoże graczom w stworzeniu Midrange i Control Szamanów.

©Blizzard Entertainment©Blizzard Entertainment
Kolejną kartę Szamana ujawnił Savjz, Fin z drużyny Team Liquid zaprezentował nam Master of Evolution, kolejnego rzadkiego stronnika. 4/5  za 4 many to mocne statystyki (Yeti z Zimowych Wichrów jest solidną kartą z tymi statystykami bez żadnej umiejętności), które wsparte są umiejętnością zmiany stronnika, w innego, losowego, kosztującego punkt many więcej robią wrażenie. Większy i lepszy Rekombobulator? Jestem na tak.

©Blizzard Entertainment©Blizzard Entertainment
Jeśli mowa o Control/Midrange Szamanie warto wspomnieć o ujawnionej wcześniej karcie legendarnej dla Thralla. Hallazeal the Ascended to stronnik dla Szamana ze statystykami Reno Jacksona, tańszy o jeden kryształ many. Tak samo jak Reno, Halleazeal ma umiejętność całkowitej zmiany przebiegu gry, leczy on Thralla za tyle. ile obrażeń zadał przy użyciu umiejętności. Przy użyciu Burzy z Piorunami w pełny stół możemy uleczyć się więc od 14 do 21 punktów życia( mając zwiększone Obrażenia zaklęć nawet więcej). Ważne jest to, że można uzdrawiać życie bohatera również  w kolejnych turach, w przeciwieństwie do Reno, który uleczyć nas może tylko raz.

©Blizzard Entertainment©Blizzard Entertainment