Wczoraj na platformie Origin wielu graczy mogła powitać informacja o premierze Battle Passa w Apex Legends, której ostatecznie nie było… Skąd wynika ta wpadka?

Wciąż niewiele czasu minęło od premiery Apex Legends. Gra ujrzała światło dzienne niewiele ponad miesiąc temu i od razu stała się hitem, całkowicie redefiniując gatunek Battle Royale wprowadzając dotychczas nieznane rozwiązania. To przełożyło się na przełomowy przyrost użytkowników, który pobił nawet Fortnite'a – w ciągu miesiąca od premiery zarejestrowanych zostało 50 milionów użytkowników.

Tak wielka społeczność przekłada się na wielkie wymagania wobec twórców. Wszak od 4 lutego mimo hucznych zapowiedzi w grze pojawiła się wyłącznie jedna nowa broń, a wszelkie zmiany i dodatki odkładane są na później. Twórcy stale mówią o początku sezonu pierwszego, a pierwszą datę jaką podali był 12 marca. Ci bardziej przebiegli i mniej cierpliwi gracze zaczęli grzebać głęboko w plikach gry tworząc kolejne plotki. Jedni znaleźli modele aż ośmiu nieopublikowanych postaci, inni zaś nowe mechaniki biegania i skakania, na nowych broniach jak miotacz ognia kończąc.

Czarę goryczy wśród społeczności przelała wczorajsza wpadka EA. Firma na swojej platformie udostępniła informacje o premierze Battle Passa i rozpoczęciu pierwszego sezonu mimo, że ostatecznie do tego nie doszło. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że przepustka będzie kosztować 950 Apex Coins (ok. 40 złotych) i na pewno wprowadzi nową postać, którą widzicie na grafice powyżej.

Po tej sytuacji Respawn, czyli twórcy gry, zabrali głos w tej sprawie wyjaśniając, że informacje dotyczące sezonu pierwszego zostaną opublikowane już naprawdę niedługo. Jak twierdzą duża część z przecieków pojawiających się w sieci może nigdy nie pojawić się w grze, a oto ich wytłumaczenie:

Wiele rzeczy zostało wykopanych z plików gry odkąd miała premierę. Wiemy, że odkrywanie tych rzeczy i dzielenie się nimi w sieci może być bardzo przyjemne, lecz nie możecie traktować tego jako rzetelnego źródła informacji. Większość z tych rzeczy jest starymi pozostałościami po projektowaniu gry, które zostały wycięte i odrzucone – pamiętajcie, że reprezentujemy politykę testów i ogrywania wielu rzeczy – więc część z nich może być wciąż tworzona przez nas dla Apex Legends. Jednak znajdowanie tego w plikach gry nie oznacza, że ostatecznie się w niej pojawią. Powinniście traktować te informacje jako plotki, a potwierdzenia uzyskacie wyłącznie od nas.

Nie pozostaje nam nic więcej niż tylko grzecznie czekać i zaostrzać swój apetyt na to co przygotowuje dla nas Respawn Entertainment, bo jeśli wierzyć ich słowom, nagrodzą nas już niedługo.