Drugi tydzień europejskich rozgrywek League Championship Series rozpocznie się już niedługo, przyszedł więc czas na analizę przygotowaną wraz z serwisem fortuna. Czy Team Vitality z Jactrollem na czele pokona Fnatic, utrzymując się na pierwszej pozycji w lidze?

Giants Gaming (2.74) vs. G2 Esports (1.34)

Pierwsze z dzisiejszych spotkań zapowiada się dość jednostronnie. Mimo wpadki w pierwszym tygodniu, G2 Esports pokazało, że jest zespołem, który mimo zmian w składzie, stać na bardzo dużo. Królowie Europy z pewnością nie dadzą słabszym przeciwnikom większych szans. Giants na za sobą stosunkowo łatwe spotkanie z Unicorns of Love, lecz wygrana nie była zasługą fenomenalnej gry drużyny, a raczej błędów przeciwnika. Nie wydaje się, by Giants miało poważnie zagrozić G2 Esports.

Splyce (1.43) vs. Team ROCCAT (2.35)

Drugi mecz wydaje się podobny do pierwszego – mamy w nim oczywistego faworyta i czarnego konia. Mimo słabej formy na rozpoczęcie EU LCS, Splyce ma w drużynie wielu utalentowanych zawodników w przeciwieństwie do ROCCAT, które nie może pochwalić się mocnym zespołem. Wydawałoby się więc, że Splyce nie powinno mieć problemów z przeciwnikiem, lecz jeśli ekipa nie zdołała poprawić współpracy graczy z tygodnia na tydzień, to pojedynek może być znacznie bardziej zacięty niż wygląda „na papierze”.

Misfits (1.4) vs. H2K Gaming (2.52)

Trzecie z dzisiejszych spoptkań może być największym zaskoczeniem. H2K Gaming nie ma może najmocniejszego składu, lecz zaplecze trenerskie zespołu jest złożone z renomowanych nazwisk, co potwierdziło się w zwycięskim meczu z Fnatic. Misfits w debiucie nie wypadło przekonująco, pokazując spore błędy w zakresie gry makro, zwłaszcza decyzji przy Baronie, które były utrapieniem drużyny w zeszłym sezonie. Mimo tego, że nadal to Maxlore i spółka są faworytem, nie można wykluczyć kolejnego zaskoczenia ze strony H2K.

Team Vitality (2.55) vs. Fnatic (1.39)

Przedostatni mecz piątkowych zmagań zapowiada się bardzo ciekawie. Team Vitality to jedyny zespół, który zdołał wygrać oba mecze w pierwszym tygodniu, lecz Fnatic to formacja, która zmieniła tylko jednego zawodnika, gra ze sobą od dłuższego czasu i wydaje się najgroźniejszą w lidze. Mimo błędów indywidualnych, Rekkles i Hylissang pokazują większą dominację na linii niż z Jesizem na supporcie, co może oznaczać kłopoty dla Jactrolla i Minitroupaxa. Team Vitality jest jeszcze młodą drużyną i może mieć problem z rzuceniem wyzwania Fnatic, lecz Caps i spółka na pewno nie będą mieli łatwej przeprawy.

FC Schalke 04 (1.55) vs. Unicorns of Love (2.15)

Mimo problemów Upseta, które wymagały od FC Schalke 04 wystawienia Borisa jako wspierającego i Vandera jako AD Carry, reprezentanci niemieckiej organizacji pokazali się z dobrej strony w pierwszym tygodniu. Druyżyna zręcznie grała wokół swoich głównych carry i nie popełniała większych błędów makro. Od Polaka nie można było wymagać wysokich umiejętności mechanicznych, gdyż sam przyznał, że nie miał nawet czasu przygotować się do gry ADC. Unicorns of Love jest jedyną drużyną, która nie zdołała wygrać ani jednego spotkania, a poziom prezentowany przez „Jednorożce” pozostawiał wiele do życzenia, co pozwala przypuszczać, że Schalke 04 nie będzie miało problemó ze zwycięstwem.

H2K Gaming (1.96) vs. Giants Gaming (1.7)

Podobnie jak przy poprzednim spotkaniu, tak i tutaj, wydaje mi się, że H2K nie będzie chłopcem do bicia, tak jak mogłoby się zdawać przed splitem. Sheriff udowodnił, że jest całkiem niezłym AD Carry, a drafty drużyny były na prawdę solidne. Giants nie pokazało większych obietnic dobrych wyników, lecz w teorii, skład drużyny jest nieco lepszy. Spotkanie z pewnością będzie wyrównane, a  wynik najprawdopodobniej przesądzi sobotnia dyspozycja zawodników.

Unicorns of Love (1.88) vs. Team ROCCAT (1.8)

Po fatalnym pierwszym tygodniu Jednorożce będą miały doskonałą okazję odbić się od dna w meczu z Team ROCCAT. Drużyna nie wydaje się mieć wielu mocnych punktów, a jej główną zaletą jest dobra forma midlanera. Jeżeli Unicorns będą w stanie poradzić sobie z Blanc'iem, to spotkanie nie powinno stanowić większego problemu dla Samuxa i spółki. Nie można jednak przewidzieć dyspozycji zawodników UoL, która w zeszłym tygodniu była wątpliwa i mogła pozostać dość słaba.

Team Vitality (2.3) vs. Misfits (1.48)

Mecz Jactrolla i spółki przeciwko Misfts zapowiada się na wyrównany. Jeżeli Team Vitality będzie w stanie utrzymać formę z zeszłego tygodnia, to pojedynek może okazać się bardzo trudny do wygrania dla Misfits. Drużyna nie pokazała się z dobrej strony w pierwszym tygodniu, a jej jungler, Maxlore, odstawał od poziomu jaki prezentował na Worlds 2017. Jeżeli Gilius i Jactroll zapewnią swoim głównym ogniwom bezpieczeństwo, to Jizuke oraz Minitroupax mogą ponieść drużynę ku zwycięstwu.

Splyce (2.03) vs. FC Schalke 04 (1.65)

W tym tygodniu Schalke 04 ma pokazać się z Upsetem, co powinno znacznie poprawić grę drużynową zespołu. Jeżeli forma reszty zawodników pozostanie podobna do tej z zeszłej kolejki, to Splyce nie ma czego szukać na Summoner's Rift, grając w podobny sposób, co uprzednio. Formacja ma bardzo duże problemy z grą makro, a Nisqy musi koniecznie poprawić swoje indywidualne zagrania, które pozostawiały dużo do życzenia, co świetnie wykorzystał Caps.

Fortuna Zakłady Online sp. z o.o. posiada w swojej ofercie wszystkie spotkania w ramach EU LCS. Wszystkie kursy znajdujące się obok nazw drużyn zostały zaczerpnięte z tego źródła.