Podczas tegorocznej odsłony DreamHack Winter 2016 nie mogło zabraknąć StarCrafta. Choć nie uświadczyliśmy turnieju na dużej scenie, mogliśmy pocieszyć się czteroosobowymi zawodami, podczas których najlepszy okazał się Snute!

Nordic Championship 2016 to turniej StarCrafta II organizowany przez DreamHack, w którym udział mogą wziąć jedynie zawodnicy ze Szwecji, Norwegii, Danii oraz Finlandii. Czwórka graczy, która walczy o tytuł króla północy, zostaje wyłoniona z regionalnych kwalifikacji w każdym z wyżej wymienionych krajów.

Do szwedzkiego Jönköping przyjechali Anton „Zanster” Dahlström, Joona „Serral” Sotala, Steffen „Lillekanin” Hovmand i Jens „Snute” Aasgaard. Zawodnicy rozegrali turniej w formacie drabinki turniejowej pojedynczej eliminacji, gdzie każde ze spotkań toczyło się do trzech wygranych map. Pula nagród wynosiła €5 000.

W pierwszym meczu spotkali się Snute oraz Lillekanin. Norweg nie dał swojemu przeciwnikowi żadnych szans i po trzech mapach powalił go na łopatki. Drugi mecz półfinałowy sprowadził się do rozegrania pełnych pięciu map. Zanster, który ostatecznie trafił do finału, nie miał łatwej przeprawy z Serralem, który pomimo wczesnej przewagi szweda zdołał doprowadzić do wyrównania.

Finał jednodniowych zawodów z całą pewnością był dramatyczny dla fanów Snute'a. Gospodarz turnieju szybko doprowadził do sytuacji, gdzie do odniesienia zwycięstwa brakowało mu jedynie jednego punktu. Norweg jednak zdołał powrócić do spotkania i po zdominowaniu Zanstera na mapach Frost, Apotheosis oraz King Sejong Station został mistrzem północy.

W zamian za zajęcie pierwszego miejsca Snute wzbogaca się o €3 000. Pozostali zawodnicy nie wracają jednak do domu z pustymi rękoma, Zanster inkasuje €1000, natomiast Lillekanin oraz Serral mogą pocieszyć się nagrodą w wysokości €500.