Wiele klubów sportowych decyduje się na inwestowanie w esport. Po Sportingu Lizbona, Wolfsburgu czy Schalke 04 przyszedł czas na jeden z najbogatszych zespołów – Paris Saint-Germain.

Po dość słabym splicie dla debiutanta w EU LCS, Schalke 04 spadło z ligi po decydującym starciu z Misfits. Wkrótce jednak drużyna wspierana przez jedną z najpopularniejszych sportowych marek może zmierzyć się z inną ekipą, która podlega pod klub sportowy. Zarząd Paris Saint-Germain postanowił, że jest to najlepszy czas na inwestycję na scenie esportu. Wybór padł na League of Legends, które jakiś czas temu ponownie otrzymało tytuł gry z największą liczbą aktywnych graczy.

Można się zastanawiać jednak który z zespołów zostanie wykupiony przez Paris Saint-Germain. Najwięcej mówi się oczywiście o najpopularniejszej organizacji, jaką jest francuskie Millenium. Drużyna która uległa Team ROCCAT podczas eliminacji do wiosennego splitu EU LCS 2017 musi dokonać wielu zmian, aby wrócić do elity, do której należała w 2014 roku. Brak możliwości gry w EU LCS nie jest jednak wadą dla właścicieli Paris Saint-Germain. Chcą oni bowiem stworzyć mocny zespół w Challenger Series, aby w następnych latach zdominować rozgrywki League Championship Series, a także myśleć pozytywnie o występach na Mistrzostwach Świata.

Do tej pory w esport zainwestowały takie marki jak Sporting Lizbona, VfL Wolfsburg, West Ham United czy Manchester City. Obok FIFY to właśnie League of Legends przyciąga kluby sportowe, bowiem poza Schalke 04 także Baskonia, SantosValencia CF oraz Besiktas zdecydowały się na wejście na scenę tejże gry.