Fenomenalny występ podczas rozgrywek swiss, następnie dynamiczne spotkanie w rundzie 16 zawodników. Właśnie tego musiał dokonać Loyan, aby znaleźć się w ćwierćfinale.

Po pierwszym dniu rozgrywek, w grze pozostawało dwóch Polaków: Mateusz „Loyan” Roszkowski oraz Kacper „A83650” Kwieciński. W fazie swiss obaj zawodnicy osiągnęli bilans 7:2, który zapewnił im awans do najlepszej szesnastki w turnieju. Niestety, po rozlosowaniu drabinki Playoffów gracze znad Wisły okazali się swoimi rywalami.

Pojedynek Bo5 w formacie Last Hero Standing pomiędzy Loyanem oraz A83650 rozpoczął się od zbanowania Szamana przez obu zawodników. Klasami wybranymi w pierwszym rozdaniu byli dwaj Druidzi. Gra przebiegała wyrównanie, aż do momentu, gdy na stole pojawił się Ragnaros the Firelord wystawiony przez Mateusza. Pan Ognia w ciągu dwóch tur zniszczył Arcane Gianta oraz Ragnarosa przeciwnika, pozbawiając go tym samym szans na zwycięstwo.

W kolejnym starciu A83650, który dopiero co stracił Druida zdecydował się na wybranie Zoolocka. Loyan, który pozostał na klasie z poprzedniego spotkania, uległ naporowi jednostek Kacpra, który zalał przeciwnika hordą jednostek. Mateusz po przegranej postanowił skontrować klasę przeciwnika Warriorem, dzięki czemu wyszedł na prowadzenie 2:1. Przewaga Loyana nie trwała jednak długo. Były członek Illuminar Honor Gaming jednak przy pomocy Rogue'a szybko doprowadził do kolejnego remisu.

Pojedynek sprowadził się do ostatniej, piątek mapy. A83650 pozostał przy tzw. rogalu, natomiast Loyan wyjął swoją ostatnią talię – Zoolocka. Zawodnik Complexity dzięki rozpoczęciu z monetą od samego początku mógł nakładać niesamowitą presję na swojego rywala. Pomimo wielu prób, ostatecznie Kacper nie był w stanie odpierać zadawanych mu obrażeń i uznał wyższość rywala.

Dzięki zwycięstwu, Loyan awansuje do ćwierćfinałów. Jego kolejnym rywalem będzie pochodzący z Hiszpanii Héctor „TheFallen” Fuentes García, zawodnik Valencia eSports. Początek relacji trzeciego dnia turnieju zaplanowany jest na godzinę 12:00.