Reprezentanci Kinguin w starciu z Space Soldiers walczyło o bezpośredni awans do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w grupie.

Nasza rodzima formacja Kinguin przed starciem ze Space Soldiers zajmowała pierwsze miejsce w grupie, dzięki czemu jest bliska awansu do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w grupie. Po deklasacji chińskiej drużyny FIVE wszyscy fani z optymizmem patrzyli w najbliższą przyszłość polskiego zespołu. Czy podopieczni Mariusza 'Loorda' Cybulskiego zapewnią sobie fazę pucharową już pierwszego dnia rozgrywek?

Proces wybierania map

  • Poland Kinguin odrzuca Dust2
  • Turkey Space Soldiers odrzuca Overpass
  • Poland Kinguin odrzuca Mirage
  • Turkey Space Soldiers odrzuca Nuke
  • Poland Kinguin wybiera Cobblestone
  • Turkey Space Soldiers wybiera Train

Mapa: Cobblestone – Poland Kinguin 8:16 Space Soldiers Turkey (5:10; 3:6)

Pierwszą część tego spotkania nasi rodacy rozpoczęli w roli antyterrorystów na wybranej przez siebie mapie. W dobrych nastrojach rozpoczęli tę lokację, wygrywając rundę pistoletową. Jednak w kolejnym pojedynku inicjatywę przejęła turecka formacja Space Soldiers. Przy niekorzystnym wyniku 1:5 polski zespół zaczął wreszcie odrabiać straty, jednak ich seria nie trwała zbyt długo. Bezradni reprezentanci Kinguin ostatecznie tracili do rywali pięć punktów przed zmianą stron.

Drugą połowę polscy zawodnicy rozpoczęli od wygrania swojej drugiej rundy pistoletowej, w której ogromną rolę dla swojego zespołu odegrał Grzegorz 'SZPERO' Dziamałek. Jednak po tym dobrze rokującym zwycięstwie ponownie do głosu doszli tureccy gracze. To oni dominowali w tym spotkaniu, co było widać już od pierwszych rund. Ostatecznie Polacy nie zdołali przezwyciężyć swoich rywali, przegrywając pierwszą mapę tego spotkania z wynikiem 8:16.

Już za chwilę przeniesiemy się na mapę Train, którą wybrali reprezentanci Space Soldiers. Czy naszym rodakom uda się przebudzić w tym starciu i powalczyć o remis?